Primary tabs
Jacek K.M.
Powstanie Warszawskie, geneza.
Kolejna rocznica Powstania Warszawskiego obfituje w rozważania dlaczego doszł
Globalny imperializm w natarciu!
Na odcinku polskim same
Polaku, nadstaw trzeci policzek!
Patrząc trzeźwym okiem na zainspirowany przez ośrodki globalistyczne światowy bałagan, którego celem jest totalny paraliż zadłużonych narodowych gospodarek (w celu ich przejęcia) możemy zadać sobie pytanie, na jakim etapie realizowane są prace nad opanowaniem świata? Czy używając analogi rosyjskiej z 1917 r. jesteśmy na etapie rewolucji lutowej, w której partnerami bolszewików byli mienszewicy i eserzy (czyli dzisiaj elity i rządy państw narodowych), czy też mamy do czynienia już z rewolucją październikową?
Barack Hussein Obama. Wprowadzenie. Cz.1
Mamy rok 2021, poniższy tekst napisałem 7 lat temu. Myślę jednak, że właśnie aby dziś lepiej zrozumieć cele prezydencji Joe Bidena warto poznać jego “bossa”, któremu przecież te same siły umożliwiły prezydenturę mającą zmienić Amerykę. Mówimy, że to 3-cia kadencja Obamy, której zadaniem jest dokonanie dalszych wielokierunkowych przeobrażeń amerykańskiego społeczeństwa tak w sferze mentalnej (edukacja, media, popkultura), ekonomicznej (miażdżący prymat zmian klimatycznych, zniszczenie klasy średniej i ducha “indywidualizmu”) jak i politycznej (zniszczenie ducha republikanizmu, poprzez wtłaczanie rasizmu i gender).
Ameryka na niebezpiecznym zakręcie...
Planeta Ziemia obraca się dookoła własnej osi w ciągu 24 godzin, amerykańska polityka zwykle potrzebuje 4-ch lat, z korektą politycznej elipsy co 2 lata. Nasza nadzieja na normalność (dziś niszczona przez dyktaturę medyków) ma sens ale jest twierdzą z otwartymi bramami przepełnioną straganami z handlarzami zdrajców wszystkiego co nam drogie, sprzedających spokój i ciepłą wodę w kranie plus szczepienie, czy kolczykowanie. Rzecz w tym, że w polityce zawsze chodzi o zdobycie, lub zachowanie kontroli.
Żyjemy w niebezpiecznym czasie...
Przez całe wieki nasi dziadkowie i ojcowie walczyli i aspirowali do utrzymania i rozszerzenia wolności i ludzkiej godności, dziś błyskawicznie zrywamy z tymi tradycjami zajmując miejsca myszek w eksperymentalnym laboratorium, które ogarnęło cały świat. Medialna pandemia wylansowana przez poważnie chorych na władzę nad światem globalistów posłużyła się wyhodowaną (prawdopodobnie) bronią biologiczną w chińskim laboratorium w Wuhan, wspomaganym przez Zachód, aby ograniczyć nasze wolności.
Gen. Wł. Anders i Monte Cassino...
Oczywiście można zadawać pytania o sens decyzji gen. Andersa użycia 2 Korpusu, kiedy wiedział już o ustaleniach w Teheranie, o zbliżającej się niemieckiej przegranej, no i polskiej przegranej niepodległości. Czy trzeba było w tej sytuacji wykrwawiać polskiego żołnierza o skały wzgórza Mt. Cassino?
USA i pośpiesznie odgrzewany rasizm...
Niezatapialny Titanic jednak zatonął, niepokonany Rzym również upadł, zbankrutowało Imperium Brytyjskie nad którego terytoriami nigdy nie zachodziło słońce, podobnie upadł niezwyciężony Związek Sowiecki. Taka jest logika dziejów, czy i kiedy ich los podzieli też globalne mocarstwo USA?
Biada nam, czyli kryzys jako narzędzie kontroli...
Nad naszymi prawami i wolnościami obywatelskimi zbierają się naprawdę ciemne chmury przypominające zbliżające się ściany, strefę zgniotu. Na międzynarodowym wybiegu w ciągu swoich pierwszych 60 dni Józio Biden zdążył już poważnie narozrabiać.
Koniec epoki, odszedł Rush Limbaugh (1951-2021)...
Proces umierania sławnych ludzi zwykle przeciąga się daleko poza sferę fizyczną, dlatego 70 letnia ikona i entuzjastyczne dynamo amerykańskiego konserwatyzmu, którym był Rush Limbaugh ciągle ożywia amerykańskie umysły i serca, w sumie można nazwać go narodowcem.
Amero bolszewizm, czyli pochód do chaosu...
Bodaj byś żył w ciekawych czasach, OK więcej już nie będę przeklinał. Siedząc w kwarantannie w domach jesteśmy wyprowadzani przez rządowych i medialnych klawiszy na powrozie strachu na długie spacery po polach bezsiły i dezinformacji.
Biden, czyli trzecia kadencja Obamy...
I jak tu nie wierzyć w reinkarnację? Na prezydencki fotel powrócił, jednak bardzo podstarzały i pozbawiony pigmentu, Obama zwany też Joe Bidenem. Dla globalnych architektów byłoby lepiej gdyby prezydentem został komuch Bernie Sanders, ale kto by na niego głosował? Drugim koniem była Kamala Harris, ale wśród kandydatów była ostatnią, więc stąd wymyślono ten objazd z Bidenem. Niestety ludzie się od niej odwrócili choć jest kobietą, wpół czarną, wpół azjatką (z Hinduską matką), wychowaną wśród lewicowych radykałów.
Pułapka na Trumpa i panika przyśpieszenia…
Zajmij wygodne siedzenie, przygotuj popcorn, zapnij pasy, miej w zasięgu wachlarz, będzie naprawdę szybko i gorąco! Wolność w Ameryce znalazła się w sferze zgniotu. Najbardziej poznawczo niebezpiecznym pytaniem wydaje się być: Kiedy Ameryka osiągnie dno? Czy wszechstronny atak na Trumpa przez Deep State, globalistów, wspomaganych przez Chińczyków nie zniszczy Republiki? Wszystkiemu winien jest Trump, który 4 lata temu otworzył puszkę Pandory opowiadając się po stronie obrońców życia, przeciwko globalizmowi, socjalizmowi i komunistycznym Chinom. Jak takiemu facetowi można było pozwolić na drugą kadencję, szczególnie kiedy w sumie już ma się kontrolę nad wszystkim, a ten przedtem zabawowy miliarder jakoś przefarbował się na ludowego trybuna, który może zepsuć całą tak zaawansowaną grę? Zabawa w demokrację właśnie dobiega końca, zaczynają się schody. Wszystko wskazuje na to, że prowokacja “Capital”, która miała zniszczyć prezydenta Trumpa udała się tylko częściowo...
Newralgiczny tydzień dla przyszłości USA...
W Nowym 2021 Roku dumnie wkraczamy w problemy nagromadzone w starym roku. Kłótnie w USA wokół tego, kto wygrał wybory prezydenckie przypominają historię dwóch kobiet z przenoszona ciążą wśród gawiedzi robiącej zakłady o to, która z nich jest w urojonej ciąży. Nie bądźmy naiwni, zapowiadany nadchodzący Reset to tylko inne imię Rewolucji, o której od dekad marzy lewica od Lenina, Stalina, Mao, Pol Pota, czy Obamy. Niektórzy pytają: a cóż w tym złego, oni chcą tylko ulepszyć świat. Zapominają, że lepsze jest wrogiem dobrego. Celem jak w każdej rewolucji jest kontrola nad populacją i jej zasobami, sojusznikiem jest bieda, pożądanie cudzego, osobiste lenistwo i ludzka naiwność.
Amerykańskie rozterki w końcu 2020...
Zbliża się koniec zwariowanego roku, niby nie ma już pojawiających się łodziach okrutnych Wikingów, czy ubranych w smrodliwe zwierzęce skóry barbarzyńców, ale wszędzie widać biegających ludzi ze strzykawkami, których zawartość ma zmienić Twój świat!
God help America!
Czy szanse prezydenta Trumpa na drugą kadencję gwałtownie zbliżają się do zera? Tak to dziś wygląda. Śmiałek spoza politycznego establishmentu, o niesamowitym słuchu i politycznym instynkcie 4 lata temu zdołał zaskoczyć Deep State z jego think tankami, niezliczonymi fundacjami i przy pomocy społecznego mandatu wybić się na Prezydenta.
USA, pucz przeciwko republice…
Okazuje się, że listopad to istotnie (nie tylko piękna!) niebezpieczna pora dla marzycieli o wolności i to nie tylko w polskiej historii. Wychodzi na to, że po słowiańsku leniwy okrywający się rumieńcem wstydu Putin tym razem przespał nie wspomagając Trumpa (russian collusion), ale jednak swoje zrobili przebiegli czerwoni Chińczycy (krwią milionów swoich ofiar), wykorzystując swoje (bodaj 75% własności) systemu Dominion częściowo zabezpieczającego liczenie głosów w prezydenckich wyborach w US.
Czy to koniec Trumpa?
Widać jak Amerykanie, bez doświadczenia z totalitarnym socjalizmem, wobec ofensywy kłamstwa i fałszerstw są bezradni jak dzieci. Dlatego globalistyczna komuna może mieć tu duże szanse. Choć słyszałem spiskowe teorie mówiące o tym, że wybory były sprawiedliwe i bez żadnych nadużyć. Legion szarlatanów sięgnął po władzę nad światem...
Czy Trump to Termopile Ameryki?
Ameryka otrzymała “czarną polewkę” od swoich elit, które zdradziły jej tradycyjne wartości, charakter i misję narodową.
Amerykańskie cuda nad urną…
Dziś Amerykanie siedzą okrakiem na beczce prochu. Można powiedzieć, jesteśmy pod rządami samozwańczej mediokracji, po jaką cholerę i komu potrzebne są wybory, może wystarczy zainstalować następną bananową republikę?