Primary tabs

michael

Blogpress

DRAŻNIENIE TYGRYSA, CZYLI TYSIĄC FAŁSZYWYCH AFER

To jest wkurzające, tysiące prowokacji co chwilę. Taki Jerzy Wenderlich w niedzielę Trzy zdania - trzy, prowokacje. Trzeba być wyszkolonym specjalistą, aby umieć tak judzić. W programie "Woronicza 17" wypowiedział trzy kwestie, z których każda jest stereotypem czarnej antypisowskiej propagandy, powtarzanym we wszystkich narracjach antypolskiej agentury, bez względu na to czy to jest sowiecka FSB, GRU, niemiecka V Kolumna, czy obojętnie jakie formacje polskiego ancien régime. Wszystko jedno czy to jest byłe WSI, SB czy dawni funkcjonariusze PZPR. Myślą i gadają tak samo, posługują się tymi samymi stereotypami tkwiącymi jak amunicja w starych kałachach.
Blogpress

"PIENIACZ Z NIENAWIŚCI"

ULUBIONĄ FORMĄ ISTNIENIA KASTY PRAWNIKÓW JEST PROCES. Kasta prawników rozgrywa swoja partię, wciągając państwo w proces rozgrywany znaczonymi kartami - Franz Kafka by tego nie wymyślił. Kiedyś mówiono o takich ludziach "PIENIACZ". CAŁA TOTALITARNA OPOZYCJA TO "PIENIACZE Z NIENAWIŚCI", którzy co dzień posługują się mową nienawiści, zachowują się tak, jak kiedyś naziści prześladujący przeciwnika politycznego, rozdymając antypisowski rasizm, krok po kroku wszczepiając w domeną publiczną odporność na zło.  "Aby zbrodnia przestała niepokoić, trzeba ją przenieść w normalność. Tylko tyle i aż tyle. To jest jądro tej metody, najważniejszy jej cel. Zalegalizowanie draństwa." To budzi prawdziwą grozę [link] oraz [link]. Prezentowane linki wskazują na diagnozę sformułowaną w roku 2009. Dziesięć miesięcy przed smoleńską zbrodnią. Międzynarodowa kasta prawników zawsze dąży do prowadzenia wojny w wybranej przez siebie przestrzeni i na własnych warunkach. Każde ustępstwo, każda próba kompromisu będzie wykorzystana do kolejnego wznowienia procesu, do zainicjowania następnej napaści.
Blogpress

FAŁSZYWE ELITY, ZACOFANA NOWOCZESNOŚĆ - KONTYNUACJA

* Mam projekt felietonu o kretyńskim odwróceniu spleśniałego ze starości garnituru na lewą stronę, zwaną "nowoczesnością". To jest temat rzeka, zastanawiam się nad wyborem niszczących argumentów, które mogą w bardzo prosty sposób udowodnić, że przezwisko "elita" pasuje totalitarnej opozycji jak pięść do nosa, a ta "nowoczesność" śmierdzi zgniłym śmietnikiem ideologicznych odpadów. Dowodów tego totalnego anachronizmu jest do obrzydzenia, jedna wielka ściema i totalny obciach. Pierwszym argumentem przeciwko tym nowoczesnym elitom jest ich ideologiczny duch czasu, zaklęty w zaściankowej mentalności oraz przestarzałym sposobie rozumowania i działania. A wszystko co mają w głowie ma co najmniej trzysta lat i jest to niestety bardzo prymitywny bolszewizator. To jest umyślna DYWERSJA i SABOTAŻ [link]. Do niedzieli zbiorę kilka mocnych argumentów, które przedstawię albo tutaj albo w komentarzach. Mówiąc szczerze, niektórych argumentów sam się boję, ponieważ w tych mocno wątpliwych "elitach" widzę mnóstwo dość paskudnych właściwości. Na przykład pycha i pogarda. To jest katastrofalny duet - pycha jest źródłem pogardy, pogarda utwierdza pychę w chocholim tańcu nienawiści. Wystarczy przypomnieć prymitywny mechanizm wymyślony przez Adolfa Hitlera.
Blogpress

FAŁSZYWA PRAWDA i BEZCZELNA FASZYSTOWSKA OBELGA

* 60 tysięcy faszystów, to według Guy Verhofstadta i Grzegorza Schetyny obchody polskiego święta Niepodległości. Obaj panowie natychmiast po 11 listopada 2017 jednym głosem nazwali polski Marsz Niepodległości marszem faszystów. To nie jest żaden przypadek. To nawet nie jest déjà vu. Wykluczam taką diagnozę. To jest normalna dobrze przygotowana hitlerowska albo stalinowska metoda prowadzenia kampanii albo lepiej gry operacyjnej antypolskiej propagandy. Spokojnie i metodycznie, z zimną nienawiścią i pogardą prowadzona gra wojenna przeciwko Polsce. Publiczne kopanie polskich patriotów po nerach. Urzędowe plucie Polsce w twarz.  Zauważmy, dzień 11 listopada jest od stu lat jednym z najważniejszych polskich świąt narodowych. To jest dzień powagi i radosnych obchodów wspaniałej rocznicy odzyskania naszej polskiej Niepodległości. Dzień dumy narodowej, dzień spełnienia marzeń, dzień polskiego sukcesu. Chyba każdy naród świata ma swój dzień dumy i chwały. W takie dni nawet ostatnie bydlę, patentowany cham cofa się przed pluciem świętującym w twarz.
Blogpress

KONIEC NIEPODLEGŁOŚCI PAŃSTW W EUROPIE

Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Koen Lenaerts ogłosił likwidację suwerenności państw w Europie. Podkreślił, że TSUE to "kręgosłup, na którym opiera się cały porządek prawny UE", dlatego każde państwo członkowskie musi przestrzegać jego decyzji zarówno na poziomie europejskim, jak i krajowym. Przypomniał, że przystępując do Wspólnoty, wszystkie kraje UE zobowiązały się do przestrzegania takich samych wartości i reguł. Tylko absolutna wspólnota tych wartości i reguł pozwala zagwarantować jednolite stosowanie prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich [link]. Pan Koen Lenaerts zaspomina, że pojęcie "wspólnoty" europejskiej jest zdefiniowane Traktatami Unii Europejskiej i obejmuje swoim zakresem tylko to, co na mocy tych traktatów jest wspólne i nie może obejmować tego, co jest z mocy tych traktatów wyłączone. Sięganie przez TSUE poza zakres tej właściwości jest nieuprawnionym zamachem na suwerenność państwową członków Unii Europejskiej, jest inkorporacją podobną do zamachu na suwerenność państwową Ukrainy dokonaną przez Rosję na Krymie i Wschodniej Ukrainie, to jest bardzo podobne do sowieckiej inwazji na Czechosłowację w operacji "Dunaj". Pamiętamy jak trudno było odzyskać Polsce suwerenność państwową, za kilka dni będziemy obchodzić stulecie odzyskania Niepodległości.
Blogpress

UBECKA WARSZAWA - MIASTO CZYŚCICIELI KAMIENIC

Koalicja Obywatelska zdobyła 43,96 proc. głosów w wyborach do Rady Warszawy; PiS - 25,51; SLD Lewica Razem - 5,73, co oznacza, że w wyborach do Rady Warszawy, Koalicja Obywatelska uzyskała 40 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość będzie miało 19 przedstawicieli, a SLD Lewica Razem tylko jeden mandat.Stąd przekonanie różnych władz partyjnych o ich dominacji w całej Polsce. A Warszawa to wyjątkowe miasto, gdzie dekalog nie obowiązuje. Cóż, najciemniej jest pod latarnią. Tam, w Warszawie panuje inna miara przyzwoitości. "Jak nie ukradniesz, to się nie wyśpisz". Sodomia i Gomora.Miasto czyścicieli kamienic.
Blogpress

PIS musi zwyciężyć - to jest wyjątkowa szansa dla Polski

Aby złamać wredną potęgę obcych mediów w Polsce konieczne jest złamanie autorytetu fałszywych elit, które od pierwszej sekundy okrągłego stołu i znacznie wcześniej były dobraną i starannie selekcjonowaną brygadą antypolskiej partii wroga wewnętrznego. Selekcjonerami byli komunistyczni przywódcy już wtedy finansowani przez G. Sorosa i parę innych funduszy.   Dowody ich zdrady maja małą szansę na to by były bezpośrednie, ale finis coronat opus - wynik świadczy o wszystkim. Zdrajcy niekoniecznie zdradzali Polskę świadomie. Bardzo często byli tylko braćmi mniejszymi zdrady. Dobroduszni idioci, zmanipulowani fałszywymi ideałami naiwnego liberalizmu ekonomicznego, różnymi demoralizującymi hasłami w rodzaju "pierwszy milion trzeba ukraść" albo "kapitał nie ma narodowości". Oni po prostu Polskę sprzedawali, za marny grosz, za byle co, za bezwartościowe judaszowe srebrniki od Fundacji Batorego albo Fulbrighta, albo nawet od byle kogo. Przekupni, skorumpowani, naiwni frajerzy albo durnie na wysokich stanowiskach politycznych. Znaczy elity.
Blogpress

ANALIZA POWYBORCZA (21.10.18 - KOMENTARZ)

Analiza przedwyborcza sprawdziła się co do joty - tylko nieco udało się poprawić naszą pozycję w samorządach. Ale to dlatego, że gorzej niż było, już być nie może. Po prostu, możliwy jest ruch już tylko w dobrą stronę. Ważniejsze jest coś innego - potwierdziły się wszystkie konkretne wnioski diagnozy sformułowane w przeddzień ciszy wyborczej [link]. Rzeczywiście czeka nas bardzo trudna "praca, pokora i służba". Na początek najistotniejsze przesłanki przedwyborczej diagnozy: Władza totalitarnej opozycji osiągnęła poziom skrajnej degeneracji wytwarzając sieć lokalnych oligarchii kleptokracji, w których miejscowe samorządowe sitwy i mafie mają trudne do pokonania "aktywa materialne i polityczne" - co jest pierwszym do rozwiązania problemem na drodze do pozytywnej reformy państwa polskiego. "Zamiast demokracji jest kleptokracja".
Blogpress

ANALIZA PRZEDWYBORCZA (19.10.18 - SZKIC)

Strategia dobrej zmiany składa się z kwartetu czterech wyborów - samorządowych - unijnych - parlamentarnych i prezydenckich. Strategia jest z pozoru bardzo prosta. Najważniejsza akcja wyborcza rozegra się jesienią 2019 roku, a jej zasadniczym celem, decydującym dla przyszłości Polski jako państwa poważnego jest osiągnięcie parlamentarnej większości konstytucyjnej.   Aktualne wybory samorządowe są testem weryfikującym aktualny kontekst polityczny, co pozwoli na zrealizowanie szczegółowego programu działań, przygotowujących Polskę do późniejszych rozstrzygnięć. Decydujące są następujące wnioski z aktualnego przebiegu wyborów samorządowych:
Blogpress

Dodam do felietonu Janusza40 jeszcze jeden fakt

Postanowienia tej konferencji zawarte są w porozumieniu paryskim, które faktycznie powinno zniwelować skutki tej krzywdy, która Polsce zrobił Donald Tusk. Oczywiście pod warunkiem, że Unia Europejska przyjmie w swoim systemie prawnym ustalenia porozumienia paryskiego, które w skali globalnej zmienia dotychczasową strategię. Zawdzięczamy to profesorowi Janowi Szyszko, który od tej poru stał się wrogiem publicznym Komisji Europejskiej i jest zwalczany przez "liberalną demokrację" zupełnie tak jak Antoni Macierewicz.  Pisałem o tym wielokrotniePosłowie: Porozumienie paryskie zawiera podstawową i najważniejszą dla Polski zmianę strategii - od tej pory polityka klimatyczna państw rozliczana jest nie od ilości CO2 ale od bilansu pomiędzy produkcją a pochłanianiem CO2. Chodzi więc nie o karanie za wielkość emisji ale o neutralność klimatyczną, czyli wyrównanie poziomu emisji z ilością dwutlenku węgla pochłoniętą przez przyrodę i gospodarkę, chodzi o zrównoważony rozwój. Już nie dekarbonizacja a neutralność klimatyczna.
Blogpress

Sto druga miesięcznica smoleńskiego zamachu

* Totalitarna opozycja opowiada bzdury o skłóceniu polskiego narodu, dolewając oliwy do ognia, judząc prowokacjami, a gołym okiem widać dyktaturę ich własnego zamordyzmu. Tak wygląda działalność komunistycznej platformy oszustów i obrońców totalnego złodziejstwa. I tak, i w ten sposób, sto dwa miesiące po smoleńskiej zbrodni jesteśmy w środku samorządowej kampanii wyborczej, jesteśmy w ogniu kłamstwa i chamstwa rozległego środowiska sprawców smoleńskiego zamachu. Świadomie i z całą rozwagą nie mówię o sprawcach. Mówię o ich komunistycznym środowisku, reprezentowanym przez bardzo wielu różnych ludzi związanych cywilizacyjną wspólnotą myśli, ludzi, idei i przede wszystkim wspólnego interesu. Zupełnie niedawno zaproponowałem złożenie> WNIOSKU O DELEGALIZACJĘ TOTALITARNEJ OPOZYCJI. (30 sierpnia 2018) Wtedy, proponując tę delegalizację miałem w głowie zarys argumentacji, teraz mam już krzepkie przekonanie, że ten wniosek ma bardzo mocne i spójne uzasadnienie.
Blogpress

Należy odróżniać to ile ukradziono od tego, co kradną pośrednicy

Totalna opozycja jest ugrupowaniem służalczych pośredników. To po prostu partia antypolska. Polityczni ochroniarze, trzymający parasol nad prawdziwymi złodziejami. A złodzieje płacą im za trzymanie parasola. Nędzne kieszonkowe.1. Prawdą jest, że antypolska agentura, kompradorska swołocz gorliwie służy prawdziwym złodziejom, bardzo często jest to służba niezwykle nieudolna i marnotrawna. Kiedyś, chcąc zaprezentować skalę tego złodziejskiego amoku opowiadałem anegdotę o tym, że oni są gotowi spalić całą wieś, aby ukraść wójtowi zegarek. Z różnych rachunków. [link] wychodzi mi, że ich faktyczne wpływy są mniejsze od jednego promila. Ktoś musi ukraść, albo zmarnować 5.000,- aby im wpadła złotówka.2. Tę grabież sługusów zwykłych złodziei należy uzupełnić złodziejstwem systemowym. Jest to inny poziom realizowany na różnych piętrach przez różne międzynarodowe organizacje.
Blogpress

DWA i PÓŁ TYSIĄCA TON STUZŁOTOWYCH BANKNOTÓW

Wielka grabież, miliardy w łapach złodziei. Ponad 250 miliardów prawdziwych złotówek trafiło w łapy realnych złodziei. To nie jest tak, że to są utracone podatki, które nie zostały wpłacone do polskiego budżetu. Odwrotnie. To są konkretne pieniądze, które najpierw zostały przez nas wpłacone do Urzędów Skarbowych, a dopiero później fizycznie ukradzione, wyniesione w torbach albo wpłacone na bankowe konta tych złodziei. To są nasze pieniądze, które najpierw wpłaciliśmy, a które dopiero później zostały oddane złodziejom. To były tak zwane "zwroty" VAT. TAKA JEST PONURA PRAWDA!Ta gigantyczna grabież została zablokowana przez dobrze zorganizowaną pracę zespołu Mateusza Morawieckiego. Stąd ten wściekły atak na rząd.Złodzieje po prostu chcą kraść dalej. A te 250 miliardów, to mniejsza część większej całości. DWA i PÓŁ TYSIĄCA TON STUZŁOTOWYCH BANKNOTÓWto realny, prawdziwy łup totalnej opozycji.Cały długi pociąg pieniędzy.  To jest właściwa odpowiedź na pytanie o co walczy totalna opozycja. O pieniądze. O ordynarną kasiorę.
Blogpress

Doktryna Breżniewa-Timmermansa w Unii Europejskiej (art. 7 TUE)

* Doktryna Breżniewa-Timmermansa, zwana „zasadą ograniczonej suwerenności” – to sowiecka doktryna stwierdzająca, że w krajach Unii Europejskiej "obowiązuje" ograniczenie niepodległości państw członkowskich na rzecz interesów "wspólnoty". Tłumaczono zatem, że interwencja w państwie członkowskim nie jest agresją lecz obroną przed ingerencją wrogiej ideologii. Była stworzona nie dla usprawiedliwienia interwencji w Czechosłowacji 20 sierpnia 1968 (operacja "Dunaj" [link]), ale na potrzeby ideologiczne. Po raz pierwszy treść tej doktryny była opublikowana 26 września 1968 r. w artykule S. Kowalowa pt. „Suwerenność i międzynarodowe zobowiązania państw socjalistycznych”, na łamach „Prawdy”. Szerzej przedstawiona przez ministra spraw zagranicznych ZSRR Andrieja Gromykę na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 3 października 1968. Współcześnie doktryna Breżniewa-Timmermansa sformułowana jest w bardzo nieostrej formule prawnej artykułu 7 TUE [link], powołującym się na praktycznie niezdefiniowane pojęcia "wartosci europejskich" wyliczonych w artykule 2 TUE [link]. Sformułowania prawne artykułów 2 i 7 Traktatu o Unii Europejskiej [link] są na tyle ogólnikowe, iż zawsze dają pretekst do interwencji przeciwko Niepodległości każdego państwa członka UE.
Blogpress

Sojusz Niemiec i Rosji uczczony zaproszeniem Ludmiły Kozłowskiej

* Tylko niemiecka finezja i polot pozwoliła Republice Federalnej Niemiec aż na tak subtelną aluzję do paktu Ribbentrop - Mołotow i oczywiście do zbliżającej się rocznicy napaści Rosji na Polskę w dniu 17 września 1939 roku. Zaproszenie Ludmiły Kozłowskiej do Niemiec nieomal w przeddzień tej rocznicy jest świadectwem klasycznej delikatności niemieckiego poczucia humoru. [link]Należy więc uznać, że takie działanie jest oficjalnym nawiązaniem Republiki Federalnej Niemiec (Bundesrepublik Deutschland) do ciągłości prawnej z paktem Ribbentrop - Mołotow oraz wynikających z tego paktu konsekwencji zmowy faszystowskich Niemiec z Komunistyczną Rosją przeciwko polskiej racji stanu. Działanie Niemieckiej Republiki Federalnej nastąpiło w dwóch oficjalnych aktach państwa niemieckiego:  Po pierwsze poprzez wysłuchanie dywersantki Kozłowskiej w Bundestagu! Po drugie poprzez wydanie dywersantce Kozłowskiej wizy wjazdowej (LTV), ze względu na "interes narodowy Niemiec"!
Blogpress

STO PIERWSZA MIESIĘCZNICA

* Naród nie jest skłócony, ludzie mają różne poglądy. Na tym polega wolność słowa, szacunek do człowieka, a także jego praw. Ale są jeszcze w Polsce ludzie wychowani w czasach komunizmu, którzy mają totalitarne dusze i nie mogą pogodzić się z żadną różnicą poglądów, którą nazywają skłóceniem. I oni właśnie nawołują, abyśmy wszyscy byli razem, abyśmy zarzucili kłótnie, nawet jeśli są to konstruktywne spory. Krzyczą abyśmy wszyscy mówili jednym głosem, bo później wszyscy, którzy mają inne zdanie będą siedzieć. Totalitarna opozycja opowiada bzdury o skłóceniu polskiego narodu, non stop dolewając oliwy do ognia, judząc kolejnymi prowokacjami, a gołym okiem widać, że oni przeciwstawiają rzekomemu skłóceniu dyktaturę ich własnego zamordyzmu. Tak wygląda działalność jurgieltników z krainy zamordyzmu platformy oszustów [link]. Prowokator woła o konsensus, cham opowiada o grzeczności, a diabeł ogonem na mszę dzwoni.
Blogpress

WNIOSEK O DELEGALIZACJĘ TOTALITARNEJ OPOZYCJI

*Totalitarna opozycja działa przeciwko polskiej racji stanu i robi to w złej wierze, zgodnie ze starymi regułami rosyjskiej polityki imperialnej i pod jej dyktando, działając de facto jako antypolska agentura w toczącej się globalnej wojnie informacyjnej.   W związku z tym, zastanawiam się nad  przygotowaniem wniosku pro forma o delegalizację totalitarnej opozycji na podstawie art. 13 Konstytucji: Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa. [link]
Blogpress

UWAGA NA TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI UE

Trzeba działać. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest normalnym sądem wymierzającym sprawiedliwość, zgodnie z jakimikolwiek systemem aksjologicznym czy prawnym. To jest organ liberalnej demokracji, działający jako narzędzie wprowadzające tylnymi lewackimi drzwiami nowe pozatraktatowe prawa i nowe systemy, by niszczyć wszystko co mamy w sercu, by zdeptać naszą Wiarę, Nadzieję i Miłość.Użyłem tu nieco ezopowego stylu wypowiedzi, by krócej wyrazić to o co chodzi.Obserwuję instytucje europejskie kątem oka, ale już minimum dwadzieścia lat i jestem pewien, że tak jak polscy sędziowie sfałszowali swój wyrok, tak TSUE jest gotowy zrobić to samo, podobnie jak to zrobił w sprawie Puszczy Białowieskiej. TSUE od lat służy jako narzędzie do nieuzasadnionego rozszerzania kompetencji Komisji Europejskiej kosztem suwerenności Państw Członków UE.
Blogpress

Siedmiu zbuntowanych sędziów sfałszowało wyrok Sądu Najwyższego

* Deliktem jest fakt, że ten bezprawny wyczyn nazwali postanowieniem (wyrokiem) Sądu Najwyższego. Czyli podali nieprawdę w dokumencie, złożyli fałszywe oświadczenie. Sfałszowali postanowienie Sądu Najwyższego. Dokument wydany bez podstawy prawnej i bezprzedmiotowy w swojej treści nie może być wyrokiem jakiegokolwiek sądu. Nawet Sąd Najniższy u Sołtysa w Sołectwie Nijakim nie może wydawać bezprawnych wyroków. To nie są wyroki. Dlatego pękam ze śmiechu, gdy słyszę Mroczka, Rabieja albo Święcickiego, gdy ci mówią, że takie byle jakie produkty Sądu Najwyższego trzeba szanować w cywilizowanym kraju. Pękam z przerażenia, gdy oni mówią, że bezprawne akty jakiegokolwiek sądu trzeba wykonywać. Cała opozycja w obronie bezprawia. To jest haniebne. To co zrobiło tych siedmiu sędziów nie jest żadnym wyrokiem, żadnego sądu, ani Najniższego, ani Najwyższego. To jest tylko i wyłącznie demonstracja, zorganizowana przez pracowników sądu na terenie nieruchomości, w której ten sąd urzęduje.
Blogpress

Lucuś i KOD? Śmieszni, chorzy z urojenia, upośledzeni na umyśle

* Lucusie! Ostatni husarze rewolucji komunistycznej! Wy, już niepełnosprawni umysłowo i chorzy z urojenia możecie spać spokojnie. Niech nie prześladują Was wspomnienia z Waszej własnej ubeckiej przeszłości, żadne służby ani żaden pisowski aparat ścigania nie czai się na Was. Szkoda czasu. Kompromitujcie się sami, na własny rachunek. Jesteście po prostu śmieszni. Śmieszni chorzy z urojenia. Kod z Wami. Z Waszego skretyniałego "ruchu oporu" śmiał się już Sławomir Mrożek. Lucuś, to każdy z Was! Panie i panowie Lucusie, za Waszą głupotę i Wasze nędzne judaszowe srebrniki nikt nikogo nigdzie nie chce zamykać. A jak będziecie w potrzebie, pieluchomajtki macie bez kolejki. A za Wasze kopanie w ścianę, za dwadzieścia złotych za godzinę w taki upał, składam Wam wyrazy politowania.