*
Lucusie! Ostatni husarze rewolucji komunistycznej! Wy, już niepełnosprawni umysłowo i chorzy z urojenia możecie spać spokojnie. Niech nie prześladują Was wspomnienia z Waszej własnej ubeckiej przeszłości, żadne służby ani żaden pisowski aparat ścigania nie czai się na Was. Szkoda czasu. Kompromitujcie się sami, na własny rachunek. Jesteście po prostu śmieszni. Śmieszni chorzy z urojenia. Kod z Wami. Z Waszego skretyniałego "ruchu oporu" śmiał się już Sławomir Mrożek. Lucuś, to każdy z Was!
Panie i panowie Lucusie, za Waszą głupotę i Wasze nędzne judaszowe srebrniki nikt nikogo nigdzie nie chce zamykać. A jak będziecie w potrzebie, pieluchomajtki macie bez kolejki. A za Wasze kopanie w ścianę, za dwadzieścia złotych za godzinę w taki upał, składam Wam wyrazy politowania.
Ostatni husarze rewolucji komunistycznej! Wy, już niepełnosprawni umysłowo i chorzy z urojenia możecie spać spokojnie. Niech nie prześladują Was wspomnienia z Waszej własnej ubeckiej przeszłości, żadne służby ani żaden pisowski
aparat ścigania nie czai się na Was. Szkoda czasu. Kompromitujcie się sami, na własny rachunek. Jesteście po prostu śmieszni. Śmieszni chorzy z urojenia. Kod z Wami. Z Waszego skretyniałego "ruchu oporu" śmiał się już Sławomir Mrożek.
Lucuś, to każdy z Was!
Panie i panowie Lucusie, za Waszą głupotę i Wasze nędzne judaszowe srebrniki nikt nikogo nigdzie nie chce zamykać. A jak będziecie w potrzebie, pieluchomajtki macie bez kolejki. A za Wasze kopanie w ścianę, za dwadzieścia złotych za godzinę w taki upał, składam Wam wyrazy politowania.
*
Lucusie! Ostatni husarze rewolucji komunistycznej! Wy, już niepełnosprawni umysłowo i chorzy z urojenia możecie spać spokojnie. Niech nie prześladują Was wspomnienia z Waszej własnej ubeckiej przeszłości, żadne służby ani żaden pisowski aparat ścigania nie czai się na Was. Szkoda czasu. Kompromitujcie się sami, na własny rachunek. Jesteście po prostu śmieszni. Śmieszni chorzy z urojenia. Kod z Wami. Z Waszego skretyniałego "ruchu oporu" śmiał się już Sławomir Mrożek. Lucuś, to każdy z Was!
Panie i panowie Lucusie, za Waszą głupotę i Wasze nędzne judaszowe srebrniki nikt nikogo nigdzie nie chce zamykać. A jak będziecie w potrzebie, pieluchomajtki macie bez kolejki. A za Wasze kopanie w ścianę, za dwadzieścia złotych za godzinę w taki upał, składam Wam wyrazy politowania.
Rzeczywiście, lepiej latać nocą.
Ostatnich ubeków?
Poczekajcie na zimę. Wytniecie orła na śniegu.
A teraz dajcie spokój syrence.
* * *