Primary tabs
Bożena Ratter
Polski koszt budowy kolei Lwów Czerniowce - 21 milionów 131 597 złotych
„To nie jest ukraińska cerkiew. To powinna być ukraińska rzymsko-katolicka cerkiew. Niestety, ona jest cała w biało czerwonych flagach”- stwierdził na posiedzeniu rady miasta Chodorów jego burmistrz, Ołeh Kocowśkyj. Radni z Chodorowa, najwyraźniej zaagitowani przez burmistrza, sadząc po wypowiedzi - ksenofoba, demonstracyjnie i ostentacyjnie odmówili pomocy finansowej na remont zabytkowej świątyni w swoim mieście. Ponieważ budynek jest „nie nasz”, jest biało-czerwony, polski „obcy” . Uzasadnienie burmistrza, Ołeha K.- powinniśmy pamiętać, że to są NASZE środki finansowe, to NASZE pieniądze… rekomenduję przeznaczać ja dla NASZEJ społeczności, NASZEJ chodorowskiej społeczności – relację z posiedzenia Rady Chodorowa zdaje Stowarzyszenie SUOZUN.
Cudowne, bezimienne Matki
Wszystko dla Polski i Jej wielkości – pisał w 1928 r. gen.
Przypomnienie się krajowi rodzinnemu
We Lwowie, na terenie obecnej Ukrainy w 2002 roku powstało Lwowskie Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych.
Testament Wojciecha Dzieduszyckiego z 1909 roku
Będziemy płacić podatki na wielkie państwo unijne, od plastiku, od transakcji…już nie na
200% normy dla polskiej elity w łagrach sowieckich na cześć zwycięstwa 8 maja 1945 roku
76 lat temu, 8 maja 1945 r., zakończyła się II wojna światowa w Europie. Polska znalazła się się pod kontrolą Sowietów – czytam na portalu.
Przedstawiciele polskiej elity walczący na wszystkich frontach świata o zakończenie II wojny światowej i troszczący się o suwerenność państwa i narodu polskiego, już wcześniej znaleźli się nie tyle pod kontrolą, ile byli tysiącami przez bolszewików mordowani i zsyłani do łagrów. Ich kości do dzisiaj nie pogrzebane leżą zarówno na terenie Polski jak i poza wschodnią granicą a potomkowie bolszewickich oprawców jak ich dziadowie, bezczeszczą pamięć o nich i ich szczątki. Treści wymierzone przeciw bolszewickiej ideologii w XXI wieku nadal są tępione.
Jeśli dziś rzeczy polskich nie podniesiemy
"My nie ustawajmy w pracach naszych.
Którzy dobrowolnie i nie wyczerpawszy wszystkich możliwości innego załatwienia sprawy, sprzedali swe majątki w ręce niepolskie
Komitet wybrany przez młodzież uniwersytecką, chcąc działać razem z kol. Rusinami, zwrócił się do ówczesnej „Akademicznej Hromady" z zaproszeniem do współudziału, które to Towarzystwo nadesłało odpowiedź, że w takiej sprawie razem z Polakami działać nie myśli.
Rokowania i układy mieć będą w następstwie tylko pogłębienie zaborczych planów
Poseł do sejmu miasta Krakowa Jordan, nie z tego jest sławny, że jest posłem, tylko, że został nim dla swoich zasług- pisał Józef Rostafiński w 1900 roku o dr Henryku Jordanie. Młody lekarz, świeżo wówczas obrany na prezesa krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego i na radcę miejskiego, cały był zajęty trzecim zjazdem lekarzy i przyrodników polskich, który się miał odbyć w Krakowie 1881 r. Byliśmy obaj przewodniczącymi Komitetu gospodarczego.
Straszliwy szum przewalających się fal wojny wszechświatowej
W tym roku głos Polski winien się wznieść nawet ponad straszliwy szum przewalających się fal wojny wszechświatowej, powinien być słyszany na krańcach ziemi, powinien podnieść serca i napełnić ducha mocą, by ten rok uczynić odnową początków naszych, powrotem do tych źródeł życia, z których ono tak potężnie, tak wspaniale wypłynęło. 950 lat mija, jak woda Chrztu św. po raz pierwszy skropiła czoło polskie i we krwi Chrystusowej obmyła jego serce z grzechu, a wrzucając na jego grunt bujny zdrowe ziarno, dała mu na ziemi święte i wielkie życie
Zaprzeczy podstawom, na których społeczeństwo wyrosło
Zachowali się jak trzeba. W Kwaterze „Ł” na powązkowskim cmentarzu stawili się przedstawiciele Rządu Rzeczypospolitej Polskiej z Premierem na czele, przedstawiciele naukowego środowiska IPN , Biskup Polowy Józef Guzdek, przedstawiciele Stowarzyszeń oraz rodziny, by oddać hołd Niezłomnym w tym szczególnym, świętym dla Polaków miejscu w Warszawie.
Zbrodnia dokonana w okresie Postu Wielkanocnego.
PAMIĘCI SPOCZYWAJĄCYCH TU
Pamięci zakopanych Klejnotów
W 1939 r. ks. dr Stanisław Trzeciak pisał we wstępie książki wydanej w Warszawie dla