Primary tabs
Bożena Ratter
NIE POZOSTAŁ PO TYCH LUDZIACH ANI ŚLAD, ANI GRÓB lecz pozostały patenty
Formą energii, która nas interesuje, gdy myślimy o użyciu gazu ziemnego, jest przede wszystkim energia cieplna, następnie energia mechaniczna i elektryczna, wreszcie chemiczna – Gaz ziemny jako źródło energii był tematem referatu wygłoszonego na XII Zjeździe Gazowników i Wodociągowców Polskich w Drohobyczu w r. 1930 przez profesora Politechniki Lwowskiej Romana Franciszka Witkiewicza.
rok 1648 rozplątał struny Dawidowej gęśli i wcisnął pióro do ręki kronikarzom żydowskim- ruskim onucom?
W czasach Rzpltej tylko rok 1648 rozplątał struny Dawidowej gęśli i wcisnął pióro do ręki kronikarzom żydowskim. Chmielnicki ogniem i mieczem niszczył kraj cały, gonił i zabijał szlachtę i żydów. Okrzyk zgrozy przeleciał po całej Europie, a zbiegowie żydowscy rozbiegli się po zachodzie Rzpltej i stamtąd za granicę ojczyzny. Tutaj jęli opowiadać o strasznem nieszczęściu, jakie nawiedziło Polskę, a wraz z nią i żydów –dr Majer Balaban Kroniki, opisy i elegie hebrajskie z czasów Chmielnickiego.
Polska ludność opłaca więc akcję mającą na celu wytępienie jej, wzmocnienie wrogów
Historia nie zna ani jednego narodu, któryby, wpadłszy w niewolę w tak wyjątkowo ciężkich warunkach, bronił swej niepodległości z taką odwagą i poświęceniem, jak jej broni naród polski. Ta ciągła walka z potrójnym wrogiem, walka ciężka i krwawa, testamentem spadająca z ojca na syna, jest jednem z najwspanialszych zjawisk w historji nowożytnej– pisał w 1910r. Tomasz Siemiradzki w Porozbiorowych dziejach Polski.
KTO IDZIE W OBŁUDNEJ PIELGRZYMCE DO MEKKI Z PRZYCZYN POLITYCZNYCH...PÓJDZIE RÓWNIEŻ W PIELGRZYMCE DO KOŚCIOŁA
Wypowiedź Marka Budzisza z pisma wPolityce: Pora na postawienie kwestii polsko – ukraińskiego państwa federacyjnego. Potrzebne są odważne decyzje.
Pamięci Polskiego Dziecka
I wojna światowa przyniosła ogromne przemieszczenie ludności polskiej w głąb Rosji. Wycofując się z terytorium Królestwa Polskiego Rosjanie zarządzili masową wywózkę najpierw majątku państwowego....a później ludności cywilnej w ramach akcji „spalonej ziemi”. Wśród wypędzonych 41% stanowiły dzieci. Zawarty w 1921r. układ repatriacyjny pozwolił na organizację powrotu wypędzonych Polaków. Niestety, z głodu, epidemii i zimna wielu Polaków zmarło, „w tej sytuacji pojawiły się bezdomne polskie sieroty i półsieroty”.
CZY MOŻEMY ODDAĆ CZEŚĆ I CHWAŁĘ tym, bez których NIE BYŁOBY WOLNEJ POLSKI ?
Dziś w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ppłk Aleksandry Zagórskiej po ekshumacji jej doczesnych szczątków i przeniesieniu na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk wspólnie z przedstawicielem Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie Konsulem Rafałem Kocotem złożyli do grobu urnę z ziemią z Cmentarza Obrońców Lwowa, na którym spoczywa Jerzy Bitschan syn Aleksandry Zagórskiej.
Jesteśmy wciąż naiwni - MOŻNA PRZY OKAZJI NAZWISKO KATA Z OFIARĄ POMYLIĆ
Oficjalne spotkania prezydentów Polski i Ukrainy odbywały się od chwili powstania Ukrainy w 1991 roku. Tak jak spotkanie z Leonidem Krawczukiem w 1992 kończyły się traktatem o dobrym sąsiedztwie, PRZYJAZNYCH STOSUNKACH i współpracy.
Treść napisu otrzymała nieoczekiwanie całkiem nową wersję - czas wrócić do poprawnych
Jerzy Janicki wspomina incydent na Cmentarzu Łyczakowskim gdy Lwy nie były jeszcze zasłonięte. (Czkawka, Jerzy Janicki). Staliśmy przed hotelem „Dnister". Tego dnia zjeżdżali do Lwowa jeden po drugim prezydenci państw członków Grupy Wyszehradzkiej. Cicho pomrukiwały silniki dygnitarskich limuzyn, bo lada chwila cała ta kawalkada miała wyruszyć na Łyczaków, gdzie obaj prezydenci - nasz i ich - pochylić mieli głowy nad płytą Obrońców Lwowa.
Nie pozostawiać w polskich guberniach tych, którzy zamierzali szerzyć nierozsądny polski nacyonalizm przy pomocy nauczania
Z historii ukraińskiej Polonii: wybitni Polacy i Charków – to tytuł recenzji książki Lubow Żwanko, Wybitni Polacy i Charków: słownik biograficzny (1805–1918) – recenzji Oleksandra Havryliuka i Oleha Razyhrajeva umieszczonej w piśmie Pamięć i Sprawiedliwość (2021- 2). Chronologiczne ramy recenzowanej pracy obejmują okres od początku ХІХ w. do 1918 r.- piszą sami recenzenci a więc okres, gdy Charków należał do jednej z 50 guberni Rosji Europejskiej, może chodzi o rosyjską Ukrainę.
Ileż to jeszcze naraz żarówek dowieźć wypadnie, żeby jasno było i wyraźnie na tym wspólnym trakcie historii...
Ciekawe, czy Jerzy Janicki oceniający 20 lat temu zachowanie Ukraińców wobec Polaków na podstawie faktów z dziejów Rzeczypospolitej jak i zdarzeń, których był świadkiem, dołączony zostanie do „ruskich agentów”, czyli tych, których ocena i troska o polską tożsamość jest dzisiaj taka sama. Czy jego wspaniała spuścizna zostanie ocenzurowana jak Uśmiech Lwowa Kornela Makuszyńskiego w 1951 r.?
Majestat nieprzeliczonych cudów opieki, obrony Rzeczypospolitej - obraz Matki Bożej Berdyczowskiej
W tym miejscu, po tej szerokiej krainie, przed wieki, niewierny Muzułman ze swoimi hordami często się rozpasał i wierny lud Boży okrutnie ciemiężył. Lud wierny w gorzkiej niedoli całą mocą wiary wołał do Maryi Pocieszycielki Strapionych. I ta Matka najmilsza wierzących, głos błagających usłyszała, i w tym oto obrazie, który przed sobą widzicie, zjawia się Januszowi Tyszkiewiczowi gnanemu wespół z innymi w ciężką niewolę turecką, i z niej go z resztą ludu cudownie wyswobadza – mówił ksiądz Lucjan Godlewski podczas kazania przy powtórnej koronacji cudownego obrazu N.M.P. Berdyczowskiej w 1854 roku.
Wyżyny prawdziwego, a rzadko spotykanego humanizmu
Na Uniwersytecie Jagiellońskim czekała na Romana Dyboskiego nominacja profesorska nadana przez Naczelnika Państwa w kwietniu 1920 roku, a z Uniwersytetu Londyńskiego otrzymał zaproszenie do prowadzenia wykładów z literatury oraz historii polskiej w roku akademickim 1922/1923.
BAR KONFEDERATÓW WIECZYSTĄ TWIERDZĄ IDEAŁU NIE IDĄCEGO NA KOMPROMIS Z TRYUMFUJĄCĄ MOCĄ.
O Konfederacji Barskiej, której 250 rocznicę obchodzimy, prof. Leon Kozłowski pisał:
W naszej poezji romantycznej, natchnionej tym duchem, jest wspaniała apoteoza walki „pod wiecznym sztandarem", walki, nie uznającej kompromisu z tryumfującą współczesnością. Apoteozą tą jest „Ksiądz Marek“ Słowackiego- w blasku poezji historyczny BAR KONFEDERATÓW przemienił się w Bar idealny, w WIECZYSTĄ TWIERDZĘ IDEAŁU NIE IDĄCEGO NA KOMPROMIS Z TRYUMFUJĄCĄ MOCĄ.
Wstępne do życia obywatelskiego lata przeżyliśmy PEŁNIĄC OBOWIĄZKI POLAKA
Sięgam pamięcią do epoki sprzed lat pięćdziesięciu kilku, do wspólnego naszego życia w Uniwersytecie kijowskim, do środowiska, gdzieśmy się wyrabiali na ludzi i obywateli kraju, do chwili powstania roku 1863/4, w której zbieg okoliczności stworzył nam konieczność zajęcia wyraźnego stanowiska w kwestyach pierwszorzędnej dla historyi narodu doniosłości. Te wstępne do życia obywatelskiego lata przeżyliśmy PEŁNIĄC OBOWIĄZKI POLAKA tak, jakeśmy je rozumieli – wspomina b. student kijowskiego Uniwersytetu LEON SYROCZYŃSKI, profesor szkoły politechnicznej we Lwowie (Lwów 1914 r. czcionkami Drukarni Polskiej - ul. Chorążczyzny 1. 31).