"Ciągle zmagamy się z tym samym, co już zdarzyło się w czasach rządu Jana Olszewskiego, a później w latach 2005-2007. Z rebelią tych, którzy zmian nie chcą, którzy mówią wprost: ma być tak jak było, którzy z tego głęboko chorego systemu czerpali i czerpią ciągle jeszcze korzyści. Nasza obecność tutaj co miesiąc to ważne wydarzenie, w którym warto uczestniczyć, które się tej rebelii, niszczeniu naszego wielkiego planu dobrej zmiany dla Polski przeciwstawia". - mówił prezes Jarosław Kaczyński w czasie Apelu Pamięci przed Pałacem Prezydenckim.