Zdrada płynie z ust

Przez Sursum Corda , 13/06/2011 [09:36]
Gdzieś w kosmosie: - Annakinie, Zdradziłeś nas, nasze ideały i wartości. Stałeś się tym, co przysięgałeś zniszczyć.
Gdzieś w kosmosie: - Annakinie, Zdradziłeś nas, nasze ideały i wartości. Stałeś się tym, co przysięgałeś zniszczyć. - To nieprawda, Obi Wan, to wy, Jedi, jesteście źli, nienawidzę Was. Po pozbyciu się wszystkich Jedi, w imperium będzie porządek, pokój i bezpieczeństwo. A teraz wróćmy na Ziemię. Gdzieś na Pomorzu: Joasia Guzik-Rozkoszna właśnie jechała nad Bałtyk na wakacje. Ponieważ było jej po drodze, zajrzała do Platformy. A tam: tłumy ludzi, manifestacja siły, nieograczona władza, bezkarność. Myśli sobie: - To tu jest źródło mocy. A niech tam, wstępuję. Stojąc u boku Imperatora, wygłasza przemówienie. Oto jego prawdziwa treść: - Drodzy Sithowie. Cieszę się, że jestem z Wami. Zdradzać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Bardzo lubię zdradzanie i inne takie knowanie. Stoję tu przy mikrofonie, niech mnie który przegoni, różne były brygady i nie dały mi rady, bo jestem w doborowym towarzystwie!