Lech Wałęsa kiedyś „obalał komunizm”, a dziś chciałby go wprowadzać. Wprowadziłbym czasowo i byłby to „nowoczesny komunizm”- tłumaczy. Gdzie? W Egipcie. Mędrzec Europy był rzekomo proszony o mediacje przez różne strony konfliktu w tym kraju .
"Chciałem zablokować ponadnormatywne pieniądze, fabryki i tak dalej i za te "wypożyczone" pieniądze zrobić reformę, która spłaci im długi. Dla niektórych było to za dużo." - powiedział Wałęsa.
Nie pojechał, bo jego propozycje nie zostały przyjęte. Trudno. Szkoda Egiptu…
