23.XII.2010 - Zakończenie Jesiennej Ofensywy Legislacyjnej

Przez yarrok , 21/12/2010 [23:15]
 

 


A tak pięknie mówił premier: -„ W nowy świat powiodę plemię sympatyków władzy mojej obiecuję, jak tu stoję... ...i dlatego już się zbroją Mężni, pod buławą moją Bowiem będzie (rząd nie skrywa) na jesieni ofensywa. Uzbrojeni będą chłopcy Z PSLu i peowcy I w projekty i w konspekty Tylko czekać na efekty Ja zaś za wodzowskim sterem... W sejmie będę miał kwaterę Spakowałem już polówkę Szczotkę, krawat, futbolówkę Nikt mi teraz nie dorówna Będzie tu Kwatera Główna Stąd kierować, jako żywo Będę wielką ofensywą Wnet przynieśli uniesieni Słowem wodza, na jesieni Ustaw tysiąc, mężni woje I projektów pełne zwoje Lecz, co który projekt złapał To mu w mig opadał zapał W szereg się lenistwo wkradło ... premierowi też opadło. Chłopy dziwnie zamuleni Patrzą, a tu kres jesień Śnieg kraj cały już pokrywa W p...du cała ofensywa! Po jesieni przyszła zima Jak nie było - ustaw ni ma! Premier zbadał sprawy obrót -„Meine kameraden: ODWRÓT...” ... i pochylił głowę Premier ukląkł na sejmową ziemię I zanucił, choć niedbale Pijar, pijar über alles!
© Yarrok 2010