Póki sąd rozgrzany

Przez Irena Szafrańska , 20/10/2010 [15:42]

Pamiętacie Państwo "rozgrzaną" sędzię Matlak? Tę samą, która orzekała w trybie wyborczym, że Jarosław Kaczyński skłamał? Pani sędzia mogła tak orzec , gdyż odrzuciła wnioski dowodowe zgłoszone kandydata na urząd rezydenta RP z ramienia PiS.

Pamiętacie Państwo "rozgrzaną" sędzię Matlak? Tę samą, która orzekała w trybie wyborczym, że Jarosław Kaczyński skłamał? Pani sędzia mogła tak orzec , gdyż odrzuciła wnioski dowodowe zgłoszone kandydata na urząd rezydenta RP z ramienia PiS. Sąd drugiej instancji wywalił ten salomonowy wyrok do kosza. Nie inaczej orzekł warszawski Sąd Apelacyjny w spawie innego wyroku pani sędzi.Czwartego grudnia 2009 sąd w osobie Agnieszki Matlak orzekł , że Jerzy Urban nie musi przepraszać byłego naczelnego redaktora i wydawcy Wprost. Co prawda sąd nie znalazł dowodów na agenturalną przeszłość Marka Króla, ale uznał, że dziennikarze urbanowego "Nie" wykazali się należytą starannością i rzetelnością dziennikarską pisząc, ze powód współpracował z komunistyczną SB jako TW Rycerz.W trakcie tego procesu, pani sędzia także nie dopuściła wniosków dowodowych zgłaszanych przez pełnomocników Marka K. Wczoraj warszawski Sąd Apelacyjny zdecydował, że sprawa o ochronę dóbr osobistych z powództwa Marka Króla przeciwko naczelnemu "Nie" będzie się toczyć od nowa, nie zostawiając na orzeczeniu sądu niższej instancji suchej nitki. Przed stronami kilka kolejnych lat emocjonującej batalii. Warto jednak w tym miejscu przypomnieć inne wyroki wydane przez tę samą sędzinę. -sprawie Wojciecha Jaruzelskiego i Jana Przedpełskiego. -w procesie Adam Michnik – Stanisław Remuszko. -w sprawie powyższej -w sprawie w trybie wyborczym Bronisław Komorowski Jarosław Kaczyński Pisanie na czyją korzyść orzekała pani sędzia uważam za zbędną formalność. Zbytnio szanuję inteligencję moich Czytelników.