Komorowski zalicza gafę za gafą. Nie ma pojęcia o czym mówi. Dziś przeczytałem: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Komorowski…
Wirtualna Polska podkreśliła cytat: "Chciałbym przestrzec przed kłamstwem uprawianym w ramach kampanii wyborczej, chciałem przestrzec kolegów z PiS, nie róbcie tego rodzaju świństwa" opowiadającego brednie "Władysława" Komorowskiego. Tak czytałem co ten facet wygaduje. Czy on ma jakieś poczucie godności czy wstydu? Czy on rozumie, że coraz bardziej wychodzi na głupca. Czepia się, że Jarosław Kaczyński mówił, że PO chce prywatyzacji szpitali. Podobno PO nie chce. To czy Pan Komorowski miał w rękach program wyborczy własnej partii? Polecam mu program jego własnej partii z 2007 roku. Strona 68-69, rozdział 8 pod tytułem "Narodowy Program Ochrony Zdrowia":
Efektywne zarządzanie – prywatne i publiczne
Szpitale rządzą się takimi samymi zasadami rachunku ekonomicznego jak inne podmioty gospodarcze. Efektywne zarządzanie na poziomie szpitala jest niezwykle istotne zarówno z punktu widzenia pacjentów, jak i personelu medycznego. Niestety, podobnie jak w przypadku na przykład przedsiębiorstw państwowych, nadzór właścicielski sprawowany przez podmioty państwowe nie sprzyja efektywnemu zarządzaniu w służbie zdrowia. Prywatyzacja będzie służyła poprawie efektywności, a więc podniesieniu jakości usług oraz obniżeniu ich kosztu. Nie ma powodów, aby szpitale nie były normalnymi przedsiębiorstwami, nadzorowanymi przez właścicieli za pośrednictwem rad nadzorczych, które – w trosce o zapewnienie wysokiej rentowności – zatrudniałyby najlepszych, dostępnych menedżerów. Dzięki prywatyzacji w Polsce powstałaby grupa wysokiej jakości menedżerów służby zdrowia, którzy są bardzo potrzebni z punktu widzenia obsługi całego systemu