NA ŻYWO: Przegląd Tygodnia Józefa Orła; Wieczór autorski Czesława Ryszki (Klub Ronina)

Przez Blogpress , 28/06/2026 [20:29]

Spotkanie w Klubie Ronina 29 czerwca 2026 roku odbyło się online z powodu ekstremalnych upałów. W części 1 o godz. 18 polityczny, głownie ukraiński Przegląd Tygodnia przeprowadził dr Józef Orzeł, w części 2 o godz. 19.00 miał miejsce wieczór autorski Czesława Ryszki, autora książki o Zofii Kossak-Szczuckiej.

cz. 1 - Trzeci Ukraiński Przegląd Tygodnia Józefa Orła.

Podczas trzeciego ukraińskiego przeglądu tygodnia Józefa Orła dominowały tematy geopolityczne, a szczególnie przyszłość relacji polsko-ukraińskich oraz rola Polski w regionie. Dr Józef Orzeł - szef klubu Ronina przedstawił bardzo pesymistyczną wizję, argumentując, że Ukraina świadomie odsuwa się od Polski, uznając, że może przejąć jej rolę lidera w Europie Wschodniej, zwłaszcza jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa dla państw bałtyckich. Jego zdaniem, ukraińskie elity wierzą, że są w stanie zastąpić Polskę w tej roli, co czyni nasz kraj zbędnym sojusznikiem, a nawet rywalem. Orzeł podkreślił, że w interesie Ukrainy leży sojusz z Niemcami, co mogłoby doprowadzić do powstania trójkąta Niemcy-Rosja-Ukraina, skierowanego przeciwko Polsce. Przestrzegał też, że jeśli Ukraina faktycznie przejmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, Polska straci wszelkie argumenty w negocjacjach z Berlinem i Brukselą, co uniemożliwi budowanie jakiegokolwiek własnego bloku politycznego.

W kontekście tych zagrożeń, dr Orzeł przytoczył opinię byłego ambasadora Bartosza Cichockiego, który zauważył, że w relacjach polsko-ukraińskich regułą nie jest współpraca, lecz konflikt. Z kolei Maciej Świrski postawił pytanie, czy Polska ma jeszcze realne karty w grze, a  Jacek Bartosiak wskazał, że polska elita polityczna nie potrafi ich wykorzystać. Orzeł zgodził się z tą diagnozą, dodając, że nie widzi wśród polskich decydentów woli, energii ani pomysłu na zbudowanie alternatywnego bloku obronnego bez Niemiec i zachodniej Europy. Wskazał też na brak polskiej polityki narracyjnej wobec Ukrainy, co pogłębia naszą słabość w tym starciu.

Jeśli chodzi o sytuację na froncie, Orzeł przywołał relacje pułkownika Lewandowskiego i ratownika Damiana Dudy, którzy opisali zróżnicowaną sytuację wojskową. Rosjanie postępują w Donbasie, ale ponoszą straty na innych odcinkach, a Ukraińcy skutecznie niszczą rosyjską logistykę i infrastrukturę na Krymie. Lewandowski sugerował, że Rosjanie mogą ogłosić zdobycie całego Donbasu po zajęciu Konstantynówki, nie będąc w stanie przejąć większych miast. Jednocześnie dr Orzeł wspomniał o głosach analityków, takich jak Aleksander Kwaśniewski, którzy przewidują zbliżający się koniec gorącej fazy wojny, co może otworzyć nowe możliwości polityczne.

W dalszej części spotkania szef klubu Ronina odniósł się do szerszej sytuacji międzynarodowej, w tym do amerykańskich problemów ze strategicznym myśleniem na Bliskim Wschodzie. Przytoczył opinię amerykańskiego geostratega Hala Brandsa, który przyznał, że USA cierpią na brak przewidywania konsekwencji własnych działań. Orzeł opisał też grę Iranu i Izraela o wpływy w regionie, wskazując, że irańska dyplomacja na razie wygrywa, a prawdziwym celem Ameryki jest uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni atomowej, by móc wycofać się z Bliskiego Wschodu.

W części poświęconej polityce wewnętrznej dr Orzeł skrytykował rząd Donalda Tuska za bezczynność w sprawie konfiskaty składek emerytalnych przez ZUS, nazywając tę instytucję „państwem w państwie”, które łączy władzę wykonawczą, sądowniczą i ustawodawczą. Poruszył też temat budowy elektrowni jądrowej, wskazując na brak porozumienia z amerykańskimi firmami Westinghouse i Bechtel, które nie chcą dzielić się technologią ani współpracować z polskimi firmami. Skrytykował też politykę klimatyczną Unii Europejskiej, która zmusza Polskę do kosztownych inwestycji w OZE, co w jego ocenie doprowadzi do katastrofy energetycznej, zwłaszcza zimą.

Szef klubu Ronina krótko skomentował sytuację w PiS, wspominając o sporze między Mateuszem Morawieckim a Przemysławem Czarnkiem, oraz o możliwym pomyśle stworzenia nowego ruchu politycznego pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy. Zwrócił uwagę na różnice w notowaniach między PiS a prezydentem Nawrockim wśród młodych wyborców, co sugeruje, że partia traci kontakt z tym elektoratem. Na zakończenie odpowiedział na pytanie o próbę otrucia prezydenta Karola Nawrockiego w czasie kampanii prezydenckiej (opisane jest to w książce - wywiadzie udzieolnym prof. Andrzejowi Nowakowi), wyraził niepokój i podkreślił potrzebę wzmocnienia ochrony osób publicznych. 

cz. 2- Wieczór autorski Czesława Ryszki – książki o Zofii Kossak.

W cvzasie spotkania online Czesław Ryszka ( publicysta, pisarz katolicki, poseł na  Sejm III kadencji, senator VI-IX kadencji) - autor ponad stu publikacji o tematyce religijnej, historycznej i społecznej, przedstawił słuchaczom niezwykle szczegółową i poruszającą opowieść o życiu i twórczości Zofii Kossak, którą nazwał „apostołką pióra” i osobą gotową do wyniesienia na ołtarze. Podkreślił, że jej twórczość była głęboko zakorzeniona w wierze katolickiej, a jej osobista wiara – niezwykle silna, skoro pozwoliła jej przejść przez tak dramatyczne doświadczenia, jak utrata najbliższych, pobyt w Auschwitz czy wyrok śmierci na Pawiaku.

Czesław Ryszka przedstawił Kossak jako pisarkę, która w swoich powieściach historycznych, takich jak trylogia o krzyżowcach czy „Błogosławiona wina”, ukazywała walkę dobra ze złem oraz obecność Boga w dziejach ludzkości. Zwrócił uwagę, że jej bohaterowie – święci, rycerze, zwykli ludzie – nie są pozbawieni słabości, co czyni ich postawę bliższą i bardziej zrozumiałą dla współczesnego czytelnika. Pisarz podkreślił też, że Kossak była kobietą czynu – nie tylko pisała, ale też angażowała się w pomoc Żydom podczas okupacji, współtworząc Radę Pomocy Żydom „Żegota” i ryzykując życie własne i swoich dzieci. Jej protest przeciwko zagładzie getta warszawskiego był, zdaniem Ryszki, wyrazem konsekwentnego katolicyzmu, który nakazywał jej pomagać, bez względu na polityczne czy środowiskowe podziały.

Opowiadając o losach pisarki po wojnie, Ryszka wspomniał o jej emigracji do Anglii, gdzie musiała zmierzyć się z oszczerstwami ze strony polskiej bezpieki, oraz o trudnych warunkach życia na farmie w Kornwalii. Mimo to nadal pisała – powstały tam m.in.  „Przymierze” i pierwsza część sagi „Dziedzictwo”. Po powrocie do Polski w 1957 roku osiadła w Górkach Wielkich, gdzie mimo skromnych warunków nie dała się wykorzystać komunistycznej władzy – odmówiła przyjęcia nagrody państwowej w proteście przeciwko zatrzymaniu kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Ryszka podkreślił, że jej postawa była zawsze konsekwentna, a życie – świadectwem wiary, która owocowała dobrem.

W odpowiedzi na pytania prowadzącego, senator odniósł się też do współczesnej recepcji twórczości Kossak. Przyznał, że przez lata jej książki były wycofywane z bibliotek i pomijane w krytyce literackiej z powodów politycznych, a dopiero niedawno, dzięki decyzji ministra Przemysława Czarnka, wróciły do kanonu lektur szkolnych. Zauważył jednak, że wciąż brakuje powszechnej wiedzy o jej dorobku, a jej książki – choć wznawiane przez wydawnictwo PAX i dostępne w muzeum w Górkach Wielkich – nie docierają do szerokiego grona czytelników tak, jakby na to zasługiwały. Wskazał też na rolę jej wnuków, którzy mieszkają za granicą i zarządzają fundacją, oraz na potrzebę oddolnego ruchu wiernych, który mógłby doprowadzić do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego.

Prowadzący zapytał również o kontakty Kossak z Marią Dąbrowską – Ryszka potwierdził, że były krewne i korespondowały ze sobą, a obie pisały o Auschwitz, co stanowiło wspólny punkt odniesienia w ich wojennych doświadczeniach. Na pytanie o dzieci pisarki odpowiedział, że z pierwszego małżeństwa syn Juliusz zmarł w dzieciństwie, a Tadeusz zginął w Auschwitz, nie wiedząc o obecności matki w tym samym obozie. Z drugiego małżeństwa – z Zygmuntem Szatkowskim, oficerem i urbanistą, który pomagał jej w badaniach historycznych – doczekała się syna Witolda i córki Anny, która walczyła w powstaniu warszawskim i towarzyszyła matce na emigracji.

Czesław Ryszka podkreślił, że Zofia Kossak była postacią wyjątkową – łączyła talent literacki z heroiczną odwagą i głęboką duchowością. Jej życie, pełne cierpienia i poświęcenia, było według niego nieustannym świadectwem wiary, a jej twórczość – narzędziem ewangelizacji i umacniania polskiej tożsamości. Zakończył stwierdzeniem, że niczego jej nie brakuje, by zostać patronką pisarzy, a proces beatyfikacyjny powinien być jedynie formalnym potwierdzeniem jej świętości, która przez całe życie objawiała się w codziennych, zwykłych czynach. 

Książkę "Zofia Kossak. Historia i świętość. ilustrowana biografia" wydał Biały Kruk.

Relacja: Bernard i Margotte