Na okładce mojej ostatniej książki, „Z akademickiej otchłani”, umieściłem zdjęcie Campi Flegrei w okolicach Neapolu. To fragment kaldery superwulkanu, z którego wydzielają się gazy wulkaniczne, stąd kojarzony był w średniowieczu z wejściem do piekła (Dante). Dziś cały ten region wykazuje wzmożoną aktywność sejsmiczną i jest zagrożenie, także dla mieszkańców miasta Pozzuoli, pochłonięciem w otchłani wypełnionej płynną magmą. To dobra metafora dla naszej domeny akademickiej,....