"Rząd Donalda Tuska, skazując na więzienie Adama Borowskiego, stanął razem z tymi, którzy Adama prześladowali w stanie wojennym lat 80-tych, stanął po stronie ZOMO, prokuratury i sądów PRL. Tak jak wtedy tak i dzisiaj Adam Borowski jest prześladowany przez uznających wolność słowa za zagrożenie dla swojej pozycji i władzy.
Próbę wtrącenia Adama Borowskiego do więzienia uznać trzeba za symboliczną definicję realizowanej przez Donalda Tuska „demokracji walczącej” i „prawa jak je rozumie” Donald Tusk.
Uważamy, że w Polsce niepodległej nie ma miejsca na cenzurę w żadnej postaci. My, czyli ci, którzy pamiętają tamte czasy PRL i młodsi, którym wydawało się, że historie opowiadane przez rodziców i dziadków nigdy się nie powtórzą.
Adamie, nie jesteś sam, never surrender!"