Jesteśmy w AWS?

Przez Slavus , 09/12/2018 [02:42]
Znowu mamy intelektualny szantaż. Krytykując obecne władze zaraz słyszymy, żeby siedzieć cicho, bo „Targowica” wróci.
Znowu mamy intelektualny szantaż. Krytykując obecne władze zaraz słyszymy, żeby siedzieć cicho, bo „Targowica” wróci. Program 500 plus stał się programem socjalnym a nie demograficznym, budżet państwa ma się wyjątkowo dobrze. W czym problem? Najpierw zauważmy, że szeroko pojęte środowiska patriotyczne przegrywają starcie w internecie, szczególnie w mediach społecznościowych. W 2015 roku bydło odwrotnie. Teraz mamy telewizję i radio publiczne, kilkanaście czasopism, kilkaset portali internetowych – ale trudno polemizować w obliczu afer, aferek czy zwykłej „wody sodowej” Zjednoczonej Prawicy. Myślę, że wiele osób i instytucji patriotycznych, tzw. pozarządowych zapomniało, że można działać bez dojść, dotacji i układów – dosłownie o kromce chleba. Dzieje się coś złego począwszy od stolicy, a skończywszy na terenowych strukturach PiS. Dla przykładu podam, że dziedziny, które leżą mi na sercu: cyfryzacja, innowacje, lotnictwo amatorskie – to po prostu skandal. Doszło nawet do tego, że uzgodnione i słuszne projekty ustaw zgłaszanych przez klub poselski PiS… trafiły w niebyt i nikt nie potrafi odpowiedzieć , dlaczego? Budżet państwa ciśnie obywateli podatkowo. Czy to jest ten kierunek, aby budżet państwa miał dużo, a obywatele mniej? Pomijając kwestię zadłużenia wewnętrznego i zewnętrznego Polski, to nie wiem po co te spięcie skoro nie została wdrożona żadna fundamentalna reforma. Jaka jest różnica dla obywatela w sferze publicznej między 10 grudnia 2015 a 10 grudnia 2018 r.? Faktycznie… można biało-czerwone flagi eksponować. Czy to jest droga, aby budżet państwa i samorządów był rozdęty i decydował o rodzinach czy firmach? Program Rodzina 500 Plus miał być programem prostym, nie zbiurokratyzowanym i pro-demograficznym – bez względu na dochody ludzi. Teraz to wydziały ośrodków pomocy społecznej z dyktaturą urzędników gminnych i wyszukiwanie kolejnych przeszkód, zbieranie zaświadczeń, oświadczeń i decyzyjność sfrustrowanych pań biurokratek socjalnych zaglądających w dane osobowe i orzekających, komu odebrać dzieci i komu się nie należy. Matka kilkorga dzieci straci na prowincji pomoc, bo nie podała o alimenty alkoholika, ale Ryszard Petru owszem dostanie. W polityce historycznej i zagranicznej inne państwa ćwiczą Państwo Polskie jak kapral szeregowca na unitarce. Józef Orzeł z Klubu Ronina, Radio WNET, prof. Andrzej Nowak – przestrzegają, alarmują i co ? Nic! Dla co nie których ważniejsze jest zatrudnienie w spółce skarbu państwa córki, nagrody urzędnicze, poklask u Johny Danielsa, stołek w starostwie czy urzędzie gminy, albo dokopanie jednej gazecie przez inną ( „W Rzeczy” dla „Do Sieci” lub „Gazecie Pisowskiej”). Jesteśmy znowu w 1999 roku… średniej fazie AWS.