Dobre nowiny

Przez Małgorzata Todd , 26/12/2015 [08:12]
Są Święta Bożego Narodzenia, radujmy się odkładając waśnie na Święty Nigdy, zwłaszcza że są i polityczne powody do radości. Dobrze się dzieje, ale media głównego nurtu sterowane przez Ministerstwo Prawdy spod okrągłego stołu, który znajduje się w Warszawie przy ul. Czerskiej, o tym Wam oczywiście nie powiedzą.

Szanowni Państwo! 

   Są Święta Bożego Narodzenia, radujmy się odkładając waśnie na Święty Nigdy, zwłaszcza że są i polityczne powody do radości. Dobrze się dzieje, ale media głównego nurtu sterowane  przez Ministerstwo Prawdy spod okrągłego stołu, który znajduje się w Warszawie przy ul. Czerskiej, o tym Wam oczywiście nie powiedzą.

   Udało się odwrócić niekorzystne zapisy o emisji gazów. Uznano nasz postulat, żeby uwzględniać polskie dorodne lasy jako element oczyszczający atmosferę. W ten sposób nie musimy zamykać kopalń, dając pierwszeństwo Niemcom w wydobyciu węgla.

   O wizytach głowy państwa w takich pomniejszych krajach jak Chiny, czy Ukraina też można dowiedzieć się z różnych podziemnych źródeł, bo media głównego nurtu zajęte są sprawami ważniejszymi takimi, jak ta, czy prezydencki samochód był właściwie, czy niewłaściwie zaparkowany.

   Wygląda na to, że o kluczowych sprawach dotyczących nas wszystkich dowiadywać będziemy się tylko z niszowych publikacji, które za pierwszej komuny nazywano drugim obiegiem.

   Państwu i sobie życzę w nowym 2016 roku, żeby w telewizji publicznej funkcjonariuszy propagandy zastąpili wreszcie normalni dziennikarze.

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Teatrzyk Zielony Śledź
ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.

 

Hitlerowcy – niemodne słowo

 

Występują: Helga i Wańka.

 

Helga – Wygląda na to, że odrabiamy straty.

Wańka – Niech zgadnę. Masz na myśli Komitet Obrony Demokracji?

Helga – Nikt nie spodziewał się takiego sukcesu.

Wańka – Odwracanie kota ogonem działa niezmiennie na Nowego Człowieka. Pranie mózgów nie poszło na marne.

Helga – Czy dobrze wyczuwam sarkazm w twoim głosie.

Wańka – Przyjmij, że kieruje mną zazdrość.

Helga – Przyjmuję, ale spodziewam się jakiejś pułapki.

Wańka – Z mojej strony!?

Helga – Wyduś wreszcie, co przygotowałeś. 

Wańka – Nic, czego byś nie znała. Krąży podobno zmodyfikowane powiedzenie, że nie wszyscy muzułmanie to terroryści, ale wszyscy terroryści to muzułmanie.

Helga – Jak zmodyfikowane?

Wańka – Nie wszyscy Niemcy byli hitlerowcami, ale wszyscy hitlerowcy byli Niemcami.

Helga – Po pierwsze, byli też hitlerowcy wywodzący się z innych nacji, a poza tym to niemodne słowo. Nie mówi się hitlerowcy, tylko naziści.

Wańka – Jasne. W ten sposób leczycie kompleksy, dzieląc się zarazem winą z innymi.

Helga – O żadnym podziale nie ma mowy.

Wańka – Rozumiem.   

Helga – Wątpię. Chyba nie zamierzasz bronić Polaków?

Wańka – Gdzie bym śmiał! Wszyscy już przecież wiedzą, że to oni właśnie wywołali II wojnę światową, a teraz dokonują puczu, żeby obalić legalnie wybraną przez przeważającą mniejszość opozycję.

Helga – Sam widzisz. Dlatego musieliśmy stworzyć KOD i lepiej by było, żebyście już teraz przyłączyli się czynnie i finansowo do poparcia tej inicjatywy.

KURTYNA