Jestem Karolkiem....

Przez yarrok , 15/01/2015 [01:37]

Przykro było patrzeć na przemarsz paryski. Sami anonimowi Karolkowie...

Przykro było patrzeć na przemarsz paryski. Sami anonimowi Karolkowie...

W dobie emancypacji „człowieka wyzwolonego – nowoczesnego europejczyka“, którego hasłem jest „być sobą“ – taka deklaracja „jestem Karolkiem“, bez pełnego określenia się, jest krokiem wstecz.

Dlaczego ci nowocześni i postępowi, zebrani w marszu ludzie nie uściścili o jakich Karolków chodzi?

Jakimi i którymi Karolkami chcą być?

Przecież nie mogą wszyscy być tym samym Karolkiem, skoro liczy się hasło „bądź sobą“!

Dla człowieka lewicy i postępu ważna jest indywidualność, nietuzinkowość...

Skoro jednak tak się już stało i z niewiadomych przyczyn „Karolkowie“ nie chcieli ujawnić własnych nazwisk, to może niech wzorują się na znanych i popularnych Karolkach.

Zawsze lepiej być znanym Karolkiem, niż zwykłym - anonimowym...

 

Tabela oraz wzory do pobrania poniżej.