Przytul rezuna do serduszka…

Przez SZUAN , 30/01/2014 [02:41]
Trzeba być niemożebnie naiwnym, by w sytuacji na Ukrainie widzieć „samo dobro”, narodziny narodu, czy też ukraińską odmianę Solidarności.

Trzeba być niemożebnie naiwnym, by w sytuacji na Ukrainie widzieć „samo dobro”, narodziny narodu, czy też ukraińską odmianę Solidarności. Wszystkie te apele o wsparcie majdanu, wszelkie pogłaskiwania po głowach opozycji chcącej wywalić z siodła Janukowycza i takie serdeczne hasła w stylu „wybaczamy za Wołyń”,  bo jak nie to Rosja będzie u bram, lepsza Ukraina blisko Unii niż Moskwy i tym podobne.

Rosja i tak już jest u bram i będzie nadal, niezależnie kto władzę na Ukrainie będzie sprawował – tylko dureń nie rozumie, że dzisiejsza „opozycja” to w zależności od koloru flag albo następcy banderowców, albo ukraińska odmiana naszej okrągłostołowej  Unii Wolności, albo kolejni naiwni, którzy za rok-dwa będą płakać, że ich oszukano.

Słyszę i czytam, jak to opozycja jest wdzięczna Polsce i polskim politykom za wsparcie – a gdzie choć jeden głos w sprawach Polski dotyczący ? Gdzie choć jedna wypowiedź, że rozumieją nasze polskie podejście do Ukraińców za Wołyń, za zbrodnie, za tolerowanie banderowców w nowej odmianie, za kłamstwa historii i tak dalej i tak dalej ? No gdzie ? Zamiast tego dziś jest wywiad z jednym z ich przywódców, który publicznie głosi konieczność oddania im Przemyśla, twierdzącego, że Wołyń to kłamstwa , a OUN to walczył tylko z komunizmem , napad na Polakow i zmuszanie do okrzyków o sławie Ukrainy – to jak to ma być ? My im pomoc, a oni nam powtórkę z 1943 roku ?!

  Mam głęboko gdzieś, czy Janukowycza obalą , a piękna Julia wróci do parlamentu, czy też na majdan wjadą czołgi i poleje się krew.

Brutalne ? Oczywiście, ale dlatego jest mi to obojętne, że jakkolwiek by się to nie potoczyło, to dla mnie, dla Polski i dla nas wszystkich niczego to nie zmieni. Tak samo nie popierałbym potomków NKWD-zistów i stalinowców , gdyby zrobili majdan w Moskwie i chcieli obalić Putina.

A wiecie dlaczego ? Bo ich wszystkich to guzik obchodzi – mają swoje sprawy , to o nie dbają. A nie o nasze. A my znowu wyjdziemy na idiotów, wsadzających palce między drzwi i dziwiących się, że nam ktoś je przytrzasnął. I nie straszcie mnie Rosja, bo Rosja nigdy nie odpuści Ukrainy, czy będziemy tego chcieli czy nie. Tak samo, jak nad naszymi głowami cała ta majdanowa opozycja dogaduje się z Unią i Niemcami,   oczywiście wykorzystując przy okazji wszystko co od nas otrzymają, jednocześnie mając nas głęboko w 4 literach.

I zdania nie zmienię, dopóki nie zobaczę, że dotarło do tych szukających sojusznik ów Ukraińców  – chcecie sojuszu z Polakami, ich wsparcia i pomocy – to najpierw pokażcie, że warto. W każdym innym przypadku radźcie sobie sami. Bo jeżeli teraz nie potraficie tego zrozumieć, nie potraficie odsunąć od głosu potomków morderców i zbrodniarzy, to nie ma szans, by dotarło do was jak się już na Majdanie uspokoi.