Podziały oraz Teatrzyk Zielony Śledź

Przez Małgorzata Todd , 18/01/2014 [11:49]
Podzieliłabym nas na 3 grupy: patrioci, idioci i zdrajcy. Pierwsza i trzecia grupa jest świadoma swojej przynależności. Idiota to według greckiego pierwowzoru człowiek niezaangażowany w sprawy ogółu. Dziś powiedzielibyśmy – nie interesujący się polityką.

Podziały                    3/2014 (134) 

Szanowni Państwo!

     Kiedyś ktoś usiłował mi wyperswadować podziały, bo prowadzą one rzekomo do faszyzmu. A do czego prowadzi brak podziałów? Jeśli już nawet nie będziemy dzielić się na dziewczynki i chłopczyków, to pozostaniemy jakąś bliżej nieokreśloną masą, z którą można zrobić wszystko. Bo czy jakieś „coś” zasługuje w ogóle na szacunek?

     W pierwszym felietonie napisałam, że nad Wisłą żyją dwie nacje: Polacy i „Europejczycy”. Dla Polaka bycie Europejczykiem jest stanem naturalnym. Dla „Europejczyka” bycie Polakiem to obciach. Od tamtej pory minęły 3 lata. Teraz podzieliłabym nas na 3 grupy: patrioci, idioci i zdrajcy. Pierwsza i trzecia grupa jest świadoma swojej przynależności. Idiota to według greckiego pierwowzoru człowiek niezaangażowany w sprawy ogółu. Dziś powiedzielibyśmy nie interesujący się polityką.

     Aktywne są więc dwie grupy patriotów i zdrajców. Co robi się ze zdrajcami? To zależy, na wojnie się ich likwiduje, w czasie pokoju tylko demaskuje. Musimy zdecydować czy już jesteśmy pod okupacją, czy jeszcze nie. Od tego zależy bowiem los zdrajców. W końcu, zdrajca to też człowiek, no nie?

     Pozdrawiam – i do następnej soboty!

 

Małgorzata Todd  

 

www.mtodd.pl lub http://sklep.mtodd.pl

------------------------------------------------------------------------

 

Teatrzyk Zielony Śledź

ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.

Profesor Gender

 

Występują: Dziennikarz i Profesor.

 

Dziennikarz Niełatwo było tu pana znaleźć, profesorze.

Profesor – Jestem dość zajęty. Dużo obowiązków.  

Dziennikarz Rozumiem. Świat zwariował na punkcie pańskiej teorii. Co mówię? teorii. To przecież całkiem nowa dziedzina nauki! Dokonał pan tego wiekopomnego odkrycia tutaj, w tym instytucie?

Profesor – Nie wiem co dokładnie ma pan na myśli, ale jestem od lat szefem tej placówki.

Dziennikarz Jeszcze taka skromność! Prawdę mówiąc, spodziewałem się, że tym sławnym profesorem okaże się kobieta.

Profesor – A to dlaczego?

Dziennikarz No, trudno ukryć, że ruch feministyczny rozsławił pańskie nazwisko.

Profesor – Nie wydaje mi się żeby było ono sławne.

Dziennikarz Ależ jest! Proszę opowiedzieć jak pan wpadł na ten genialny pomysł, profesorze Gender.

Profesor – Jak mnie pan nazwał?

Dziennikarz Tak jak wszyscy, czyż nie? Nareszcie doczekaliśmy się prawdziwej równości i wolności zarazem. Nikt nie będzie mi już dyktował, czy mam być mężczyzną, czy może wolę być kobietą.

Profesor – A woli pan?

Dziennikarz Nie próbowałem, ale to zapewne jest fascynujące!

Profesor – Hm...

Pojawiają się dwaj dobrze zbudowani mężczyźni i stają po obu stronach Dziennikarza.

Dziennikarz A ci panowie to co za jedni?

Profesor – Przypuszczam, że pilnie potrzebuje pan pomocy.

Dziennikarz Skąd to przypuszczenie?

Profesor – To jest klinika psychiatryczna.

Dziennikarz Aha, no ale jeśli nawet, to przecież ja jestem zdrowy.

Profesor – Tak samo twierdzi „Profesor Gender”.

Dziennikarz Nie rozumiem. Czy to nie pan... Może pan jaśniej?

Profesor – Mogę. Tak każe się tytułować jeden z naszych pacjentów. Trafił do nas na leczenie jako pedofil i to właśnie on wymyślił to, co nazywa się teraz ideologią Gender.

 

KURTYNA