Życie codzienne w Polsce - 24. 10. 2019 r.

Przez Janusz40 , 29/10/2019 [17:25]
Opozycja mieni się "demokracją" i nazywa PIS "autokracją". To klasyczne odwracanie kota ogonem. PO walczy o utrzymanie status quo dla filaru sędziowskiego, tymczasem to właśnie sędziowie są powoływani w sposób niedemokratyczny (w odróżnieniu od pozostałych filarów władzy). Nowe Izby SN powołane przez sejm (a więc w sposób demokratyczny - podobnie jak rząd) są przez opozycję uważane jako przejaw dyktatury. Lepiej dla nich (i całej sitwy), by wszelkie organy sądowe same się multiplikowały, wtedy ich interesy będą zabezpieczone...
Opozycja mieni się "demokracją" i nazywa PIS "autokracją". To klasyczne odwracanie kota ogonem. PO walczy o utrzymanie status quo dla filaru sędziowskiego, tymczasem to właśnie sędziowie są powoływani w sposób niedemokratyczny (w odróżnieniu od pozostałych filarów władzy). Nowe Izby SN powołane przez sejm (a więc w sposób demokratyczny - podobnie jak rząd) są przez opozycję uważane jako przejaw dyktatury. Lepiej dla nich (i całej sitwy), by wszelkie organy sądowe same się multiplikowały, wtedy ich interesy będą zabezpieczone... Zamierzona (i z trudem realizowana) reforma wymiaru sprawiedliwości, to tylko drobna kosmetyka, a już generuje wściekłą reakcje gremiów zainteresowanych w utrzymaniu dotychczasowych prawnych uregulowań. Rzeczywista reforma przywracająca monteskiuszowski podział trzech filarów władzy, to powoływanie sędziów (i prokuratorów) w sposób demokratyczny (czyli w wyborach powszechnych) - na kadencję. Dokładnie tak jak w pozostałych filarach władzy. Niezawisłość wyroków jest sprawą nadrzędną i tylko można je zmieniać w trybie odwoławczym. Lecz odpowiedzialność sędziów z ferowane wyroki, to właśnie możliwość ich odwołania przez suwerena. Przykładów degeneracji tej kasty jest wiele gdyż istniejący nie;porządek prawny temu sprzyja. Uderz w stół - nożyce się odezwą; Schetyna w panice, jego jedyny "sukces" może być wynikiem oszustwa... Historyk" Schetyna - znawca historii dyktatur dopatrzył się analogii J. Kaczyńskiego ze Stalinem. Komisja wyborcza przy wyborach na genseka stwierdziła 100 głosów za Stalinem (w rzeczywistości był jeden- tylko jego). W ciągu roku tych 99 straciło życie; to był DYKTATOR. Dostrzegam sporą różnicę między tymi dwoma dyktatorami...óżnica. Panie prezesie Kurski - w pogoni za "oglądalnością" schlebia Pan tylko kulturze masowej (nie mylić z kulturą), właściwie subkulturze - nie wszyscy uwielbiają Z Martyniuka i nie wszyscy oglądają mecze piłki nożnej. Muzyka, to nie tylko disco-polo. Piłka, to kibicowanie, nie sport. Należy wprowadzić obowiązkowy pobyt w miejscu pracy dla nauczycieli (pięć dni w tygodniu po osiem godzin) - oczywiście po to, by spokojnie mogli przygotować konspekty i sprawdzić prace uczniów, a potem przystąpić do rozmów z ZNP...Rzecz jasna, ów pobyt skrupulatnie kontrolować... Jestem dziwnie spokojny o to, że w walce o owe przygotowanie się i sprawdzanie w zaciszu domowym (a nie w szkole) - nauczyciele przestali by być tak bardzo roszczeniowi... .