Zabawić na śmierć

Przez Irena Szafrańska , 19/04/2010 [06:56]

Zapamiętajcie tę inteligentną twarz, ten przezabawny uśmiech, to poczucie humoru. On tyle go wniósł do polskiej polityki, wraz z gadżetami. Nawet własną protezą, biedny kaleka, potrafił “rozbawić” naród. Mnie nie bawił nigdy, ale to kwestia smaku.

Zapamiętajcie tę inteligentną twarz, ten przezabawny uśmiech, to poczucie humoru. On tyle go wniósł do polskiej polityki, wraz z gadżetami. Nawet własną protezą, biedny kaleka, potrafił “rozbawić” naród. Mnie nie bawił nigdy, ale to kwestia smaku.

Sądząc po nastrojach , elektorat może wkrótce przy urnie pokazać temu  Midasowi biznesu i polityki to, co tak odważnie  dzierżył w prawicy, piękny jak Brad Pitt.

A tym wszystkim, którzyście  nam bez opamiętania  serwowali  miazmaty tego wybitnego umysłu radzę: Panowie, dopiąć  rozporki, bo wam palikot wystaje!