Polska nie jest krajem dla wizjonerów - Zbigniew Rybczyński w klubie Ronina

Przez Blogpress , 09/04/2014 [08:47]
Klub Ronina gościł 1 kwietnia 2014 roku Zbigniewa Rybczyńskiego. Ten niezwykle utalentowany reżyser, operator filmowy, laureat Oskara za film "Tango", a od wielu lat również artysta multimedialny opowiedział o próbie budowy w Polsce czegoś w rodzaju „Instytutu Obrazu”, co miało być podsumowaniem jego działalności i dotychczasowych (naprawdę wielkich) dokonań w świecie.

Klub Ronina gościł 1 kwietnia 2014 roku Zbigniewa Rybczyńskiego. Ten niezwykle utalentowany reżyser, operator filmowy, laureat Oskara za film "Tango", a od wielu lat również artysta multimedialny opowiedział o próbie budowy w Polsce czegoś w rodzaju „Instytutu Obrazu”, co miało być podsumowaniem jego działalności i dotychczasowych (naprawdę wielkich) dokonań w świecie.

Klub Ronina gościł 1 kwietnia 2014 roku Zbigniewa Rybczyńskiego. Ten niezwykle utalentowany reżyser, operator filmowy, laureat Oskara za film "Tango", a od wielu lat również artysta multimedialny opowiedział o próbie budowy w Polsce czegoś w rodzaju „Instytutu Obrazu”, co miało być podsumowaniem jego działalności i dotychczasowych (naprawdę wielkich) dokonań w świecie. IMG_4585m Swoje umiejętności i swoją markę Zbigniew Rybczyński chciał wykorzystać właśnie w Polsce, tworząc we Wrocławiu, od podstaw, nowoczesne studio produkcji obrazu cyfrowego. Dodatkowym smaczkiem było umiejscowienie studia w budynkach dawnej Wytwórni Filmów Fabularnych, miejscu „przesiąkniętym” duchem sztuki filmowej. Zaprojektowane przez Rybczyńskiego studio miało szansę stać się jednym z najnowocześniejszych w świecie. Zamierzeniem twórcy było połączenie w nim funkcji badawczych, edukacyjnych i komercyjnych. Studio miało zarabiać na siebie produkcją filmów. Wstępne poparcie i akceptacja projektu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej dawały realną nadzieję na zrealizowanie tego przedsięwzięcia. Co stało się potem – tu należy chyba oddać głos Zbigniewowi Rybczyńskiemu, człowiekowi który chcąc zrobić coś jedynego w swoim rodzaju, trafił do „polskiego piekiełka”. Miał on nadzieję, że zmiany zachodzące w ostatnich latach w Polsce pozwolą na realizację jego pomysłów, równie sprawną jak w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych, tam gdzie tworzył podobne studia wcześniej. To studio chciał zorganizować w Polsce. Nadal jest i czuje się Polakiem. Zbigniewowi Rybczyńskiego na spotkaniu w klubie Ronina towarzyszyła żona - Dorota Zgłobicka. Przybyło także wielu przyjaciół reżysera, w tym Bogdan Dziworski - operator filmowy, fotograf i reżyser, laureat wielu nagród filmowych oraz Jerzy Kalina - rzeźbiarz, twórca scenografii teatralnych i filmowych, witraży, filmów animowanych i dokumentalnych, twórca instalacji. IMG_4572m Chcąc zapoznać się z problemem warto zajrzeć na niektóre strony internetowe. Projekt „Wrocławskie Studio Technik Audiowizualnych” - film Doroty Zgłobickiej: http://tinyurl.com/ofcufn5 4 października 2013, w Salonie Profesora Dudka, gościnnie w studio filmowym CeTA, Zbigniew Rybczyński mówi o ujawnieniu przez niego malwersacji finansowych: http://tinyurl.com/ond63cb Dwa dni (!) po tym spotkaniu Zbigniew Rybczyński zostaje zwolniony (wyrzucony) z pracy. "Imagine" z wypowiedzią Zbigniewa Rybczyńskiego: http://youtu.be/Ab3x6LgG3H8 Strona poświęcona „sprawie” Zbigniewa Rybczyńskiego: http://www.rybczynskicase.com/ Tak właśnie Zbigniew Rybczyński zderzył się z polską rzeczywistością.
IMG_4554m IMG_4586m P1230165m Relacja: MichałKK, Bernard i Margotte