Modlitwa na smierć w Smoleńsku

Przez Ewikron , 30/08/2010 [22:32]
Piękna pieśń, której treść jest cały czas aktualna. Tym bardziej, że władze Warszawy chcą zabić pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej tocząc wojny podjazdowe z obrońcami Krzyża przed Pałacem Prezydenckim.
Piękna pieśń, której treść jest cały czas aktualna. Tym bardziej, że władze Warszawy chcą zabić pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej tocząc wojny podjazdowe z obrońcami Krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Konflikt o krzyż(...) to wojna wydana przez rządzących duchom ofiar ich błędów /a może zbrodni/. Rzecz w tym, iż takiej wojny nie można wygrać. Przypomnę tu zabójstwo Gabriela Narutowicza. Sprawa ta pogrążyła endecję na całe dziesięciolecia, a publicystyka Stanisława Strońskiego cytowana jest do dziś jako przykład nagonki zakończonej zbrodnią. Tak samo wspominane będą wypowiedzi Niesiołowskiego i Palikota. Premier Tusk umyślnie oddał śledztwo Rosjanom po to, by nie można było poznać prawdziwych przyczyn katastrofy. Prędzej czy później prawda wyjdzie jednak na jaw." - napisała w swoim blogu pani podpisująca się "elig" Dusze tych, co zginęli patrzą na nas z Nieba! One proszą o modlitwę pod Krzyżem i czują to ci, co tam idą codziennie. A rodziny poległych domagaja się prawdy o katastrofie i rozliczenia odpowiedzialnych za nią. Nie wolno nam zapomnieć! Nie wolno nam oddać Krzyża! Nie wolno nam oddać Polski!