... mamy dziś więcej ludzi z tytułami niż ludzi naprawdę potrafiących czytać, rozumieć i myśleć. Negatywna selekcja kadr akademickich ostatnich kilkudziesięciu lat, zarówno w PRL, jak i III RP, zrobiła swoje. Jeśli elity zawodzą intelektualnie i moralnie, nie powinny dziwić słabe wyniki społeczeństwa, które same kształcą.