Kilka pytań

Przez Irena Szafrańska , 23/04/2010 [11:49]

W imieniu własnym i sporej grupy społeczeństwa, zdezorientowanej i wzburzonej ostatnimi rewelacjami na temat okoliczności smoleńskiej hekatomby pytam rząd Premiera RP Donalda Tuska, a szczególnie osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa: dlaczego?

W imieniu własnym i sporej grupy społeczeństwa, zdezorientowanej i wzburzonej ostatnimi rewelacjami na temat okoliczności smoleńskiej hekatomby pytam rząd Premiera RP Donalda Tuska, a szczególnie osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa: dlaczego?

Dlaczego polskie władze zaraz po katastrofie, bez precedensu w dziejach świata, nie wystąpiły o powołanie międzynarodowej komisji niezależnych ekspertów do zbadania przyczyn tragedii?

Jak to możliwe, że 13 dni po fakcie do opinii publicznej docierają informacje, które już wcześniej krążyły i internecie, że samolot mógł się rozbić nawet 10 min wcześniej, niż oficjalnie podawano?

Dlaczego Jarosław Kaczyński, jadąc by zidentyfikować ciało prezydenta, był trzymany 4 godz. na granicy , apotem krążył już na miejscu 2 godz. , w wyniku czego dotarł do celu później niż premier Tusk, który wylądował godzinę później?

Jak to możliwe, że “gospodarzami “ śledztwa są Rosjanie, a strona polska nie ma nawet dostępu do zapisów czarnych skrzynek?

Jakim prawem dwie godziny po katastrofie funkcjonariusze ABW weszli do mieszkań ofiar katastrofy i dokonali w nich przeszukania, rzekomo w celu pobrania próbek DNA? Nie prościej było , bez łamania prawa, poprosić grzecznie rodziny  o ich wydanie?

Co się stało z laptopem szefa BBN, ś.p. min Szczygły

Zamiast zdecydowanych działań mamy “skandale funeralne”. Najpierw pożal się Boże minister , podsumowując dokonania zmarłego oznajmia, że sprzeciwiał się on dzielnie przebraniu naszych służb dyplomatycznych w kontusze. Potem delegacja marszałka Komorowskiego  , mocno spóźniona , składa winiec na grobie Anny Walentynowicz w takim stanie, że musi to potem tłumaczyć  recydywą urazu goleni. Sam marszałek bredzi w mowie pogrzebowej, że w niebie jest demokracja, jak demokracja , to i sejm , a ś.p. Maciej Płażyński na pewno zostanie tego sejmu marszałkiem. W ostatniej chwili zmienia się miejsc pochówku zmarłego prezesa IPN Kurtyki, bo złożeniu jego szczątków w Panteonie Narodowym sprzeciwia się pewien profesor, przypadkiem tylko zarejestrowany jako TW. O wajdaliźmie z pochówkiem Pary Prezydenckiej na Wawelu , już nie wspomnę

Dlatego pytam , czy tyle jest warte padanie w świetle kamer w objęcia premiera Rosji Władymira Putina? Jaki jeszcze interes chcecie ubić na tych trumnach, bo coraz mniej wskazuje na to, że jest to interes narodowy.