Jak NAPRAWDĘ wyglądała "Kolorowa Niepodległa"?

Przez Blogpress , 13/11/2011 [23:39]

Przedstawiamy film nagrany 11 listopada w czasie tzw. „Kolorowej niepodległej”. Film pokazuje jak naprawdę wyglądała ta impreza (a przynajmniej jej fragment). Niemieckie bojówki, próba pobicia, obecność takich ludzi jak Jacek Żakowski. 

 


Niemieckie bojówki pojawiły się w Polsce za sprawą „Porozumienia 11 listopada” którego Krytyka Polityczna jest prominentnym koalicjantem. Bojówki wywołały zamieszki w Warszawie, pobiły przypadkowych przechodniów a nawet grupy rekonstrukcyjne. Schroniły się w lokalu Krytyki Politycznej, do którego policja nie wchodziła.

Na stronie 11listopada.org nawet dziś można przeczytać:
„Antyfaszyści z Niemiec, tak samo jak antyfaszyści z Czech czy Białorusi, ale przede wszystkim z całej Polski przyjechali do Warszawy aby wesprzeć Porozumienie 11.11. Nie ukrywaliśmy tego i nie wstydzimy się tego, gdyż sprzeciw wobec tendencji skrajnie prawicowych w Europie wymaga międzynarodowego zaangażowania.”

Krytyka Polityczna korzysta z dofinansowania i wsparcia wielu instytucji m.in. miasta stołecznego Warszawy. Krytyka Polityczna wynajmuje ogromny lokal w centrum Warszawy od miasta na bardzo preferencyjnych zasadach.

Nie jest prawdą, ze wszyscy bojówkarze zostali zatrzymani na Nowym Świecie. Na filmie są pokazani jak „obstawiają” „Kolorową”. Zamaskowani bojówkarze z Niemiec w środku Warszawy w dniu narodowego i państwowego święta, pod bokiem Kazimiery Szczuki i Mikołaja Lizuta prowadzących imprezę (ale też tuż obok Róży Thun, Ryszarda Kalisza, Pawła Smoleńskiego, Jacka Żakowskiego) dwukrotnie zaatakowali i próbowali pobić reportera (czyli mnie) tylko dlatego, że miałem kamerę w ręku, w tym raz poza kordonem.

Policja nie reagowała - stara śpiewka która powtarza się przy wszystkich tego typu wypadkach (jak choćby na Krakowskim Przedmieściu) – odsyłała na komisariat policji.

Policja współpracuje z bojówkarzami. Oddziały policji bez problemu są przepuszczane przez teren zajęty przez bojówki. Wewnątrz kordonu nie widać oznakowanych policjantów.

Nie widać było też wozów transmisyjnych, stanowisk dla dziennikarzy i kamer. Czyżby stacje telewizyjne nie transmitowały „Kolorowej”?

Następnego dnia, 12 listopada wieczorem, wspierający tę imprezę i jej organizatorów Jacek Żakowski pojawił się w lokalu Krytyki Politycznej, koalicjanta „Porozumienia 11 listopada”, które „nie wstydzi” się obecności niemieckich bojówek w Polsce. Wraz z Michałem Sutowskim zniknęli w części biurowej na górze.

Jacek Żakowski jest nie tylko dziennikarzem mediów lewicowych i postkomunistycznych takich, jak Tok FM i Polityka, ale jest też kierownikiem Katedry Dziennikarstwa Collegium Civitas, która to katedra ma kształcić polskich dziennikarzy.

DSC01958 DSC01969 DSC01970 DSC02063 DSC02033 DSC02072 DSC02054 DSC02033 DSC01964 DSC01966 DSC02056 DSC02034 DSC02050 DSC02066 DSC02074 DSC01963 DSC02032 DSC01967 DSC01979 DSC02057 DSC02075 DSC02080 DSC02082 DSC01991 DSC01983 DSC02028 DSC02002 DSC01985 DSC01998 DSC01999 DSC02027 DSC02024 DSC02023 DSC02029 DSC02036

Tagi