Depcząc podstawowe prawa człowieka i nakazy religijne

Przez Bożena Ratter , 27/06/2026 [20:12]

Z chwilą rozpoczęcia wojny niemiecko-sowieckiej (22.06.1941 r.) utworzone przez Abwehrę bataliony „Nachtigall” i „Roland” ruszyły na wschód. Pierwszy z nich przybył do Lwowa kilka godzin wcześniej niż pierwsze oddziały niemieckie. Jednocześnie za wojskami niemieckimi ruszyli członkowie OUN z zadaniem tworzenia milicji i administracji ukraińskiej. Ich liczebność wynosiła ok. 4000 osób. Żołnierze „Nachtigallu” wspólnie z działającymi w podziemiu nacjonalistami ukraińskimi przez kilka dni dokonywali pogromów Żydów i Polaków, w pierwszym rzędzie inteligencji. Tylko między 1 a 7 lipca tego roku zginęło ok. 3000 Polaków i Żydów. Pogromy we Lwowie były sygnałem dla nacjonalistów w innych miejscowościach. Dotyczyło to przede wszystkim Żydów. Otumaniona żądzą zysku czerń ukraińska, depcząc podstawowe prawa człowieka i nakazy religijne, napadała na żydowskie domy, rabując dobytek, porywając mieszkańców i zabijając ich (na miejscu lub w lesie). (Józef Wyspiański Barbarzyństwa OUN UPA, Lublin 2009 ).

OUN działała bardziej ofensywnie na chłopów na Wołyniu  niż komuniści, którzy nie zaprowadzali terroru wobec ludności ukraińskiej, a OUN prowadziła  terror, komuniści działali propagandowo a OUN działali propagandowo i terrorystycznie. Propaganda nasiliła się bardzo  po wkroczeniu Niemców w 1941 roku, organizowano struktury, agitowano, robiono zebrania  - to był proces wieloletni, który zaczął się jeszcze w latach 30.

W relacjach często spotykam się z takim stwierdzeniem, iż były już wtedy napomknięcia: „my was wyrżniemy”. Czyli podziemna działalność OUN była dobrze rozwinięta, zwłaszcza na Wołyniu, nasze władze chyba nie były zorientowane, byliśmy  skoncentrowani na zwalczaniu wpływów komunistycznych, jaczejek, agentów sowieckich.

Emisariusze na Wołyń napływali, nawet się tam działacze OUN osiedlali, kupowali gospodarstwa, jako nauczyciele przybywali w ostatnich 5 latach przed wojną. Grunt był szykowany. Wołyń to spory procent analfabetów, co ma wpływ na postrzeganie rzeczywistości. Czytałam niedawno dokumenty OUN, Polacy nawet nie zdawali sobie sprawy jak byli infiltrowani, wszystko co działo się w kręgach polskich było widoczne jak na talerzu dla Ukraińców. Oni nas rozpracowywali (również  swoich rodaków). To stawiało nas na pozycji przegranejpani Ewa Siemaszko podczas debaty 11 lipca 2019 r. Dlaczego apogeum ukraińskiego ludobójstwa miało miejsce na Wołyniu”.

„Niemcy zajęli Biłkę Szlachecką 1 lipca 1941 r. Oficjalnym pozdrowieniem wprowadzonym przez Ukraińców były słowa ,,sława Ukrainie, slawa herojom". Okoliczni ukraińscy księża, nauczyciele przyjeżdżali do Biłki i urządzali tutaj zebrania, na których głosili, że Ukraińcy są sprzymierzeńcami Niemców, a Polacy stanowią naród podbity, więc postępowanie w stosunku do ludności polskiej musi być inne aniżeli do ludności ukraińskiej.

Administracja gminna spoczywała w rękach ukraińskich. Zarząd gminy zbiorowej mieścił się najpierw w budynkach dworskich, a później w ochronce sióstr służebniczek. Wójtem gminy zbiorowej został Ukrainiec - Car, ale trzeba przyznać, że był to możliwy jeszcze człowiek jak na Ukraińca. (ks. bp Wincenty Urban Droga Krzyżowa archidiecezji lwowskiej 1939 - 1945).

„Już na początku lipca 1941 r. z okolicznych wiosek przyjechali do Przemyślan ukraińscy chłopi, aby rabować mieszkania Polaków i Żydów. Widziałem na własne oczy, jak chłop pałką uderzył w głowę siedzącego rabina przemyślańskiego [Steinberga Szmaja). Ranny Żyd, ze skrwawioną głową, biegł przez rynek do domu, ale dogonił go Ukrainiec i uderzył ponownie głowę. Rabin przewrócił się i już nie wstał. (…)Niemcy wraz z Ukraińcami spędzili kilkunastu Żydów do synagogi, oblali budynek benzyną i podpalili. Ludzie palili się żywcem. Dookoła synagogi stały piętrowe domki, których ściany były wykonane z drewna i ubitej gliny. One również zaczęły się palić. Z jednej posesji wybiegł starszy brodaty Żyd z ubraniem w ogniu, upadł na ulicę, wołając wody. Obok niego stał esesman z psem, szczając na Żyda. W pewnym momencie podszedł do rannego Żyda Ukrainiec z Przemyślan, S. Kobyłeckij, i z bańki polał jego głowę naftą. Buchnął wulkan ognia, a Żyd krzyczał z bólu na całe gardło. Tego obrazu nie mogłem znieść. Tej nocy nie mogłem jeść ani usnąć. (Józef Wyspiański Barbarzyństwa OUN UPA, Lublin 2009 ).