Archiwum

PROFIL ABSOLWENTA nie służy polskim uczniom, aby mieli lepiej w życiu. Służy globalnym i unijnym potęgom gospodarczym
Przesiedlenia narodów i grup etnicznych było jednym z najważniejszych instrumentów POLITYKI JÓZEFA STALINA. Były wypróbowanym sposobem niszczenia struktur i więzi społecznych, stwarzał

Gdy ten związek nie zaprzestanie obecnej działalności, NALEŻY DOPROWADZIĆ DO JEGO DELEGALIZACJI
Grupa nacjonalistów ukraińskich skupiona wokół Związku Ukraińców w Polsce, wykorzystująca jego organ „Nasze Słowo” oraz w oficynę wydawniczą „Tyrsa”, realizuje w Polsce politykę zorganizowanego nacjonalizmu ukraińskiego, korzystając przy tym z subwencji państwa - pisał Wiktor Poliszczuk w 1998 roku o ZUP jak i o autorze książki wydanej w wydawnictwie „Tyrsa”.

WYSPA
WSPOMNIENIA WACŁAWA LINIEWICZA cz. XXXVIII
/Wacław Liniewicz (l. 82) ze Szczecinka, sybirak, społecznik, patriota, świadek historii./

o politykach polskiej prawicy i milczącej postawie ludzi nauki z zakresu prawa państwowego i międzynarodowego
esienią 1996 roku, 95 członków Rady Najwyższej Parlamentu Ukrainy, wystosowało Apel do rządów, parlamentów i organizacji społecznych szeregu państw, w tym też do Polski, o potępienie OUN, jako organizacji typu faszystowskiego. Apelu tego nie opublikowała prasa polska, nie ustosunkował się do niego Prezydent, rząd ani Sejm i Senat RP, albowiem jak się później okazało, sygnatariuszami Apelu w większości byli członkowie komunistycznych grupy parlamentarnej. Nie wnikając w meritum zlekceważono Apel, z przyczyn przynależności partyjnej jego sygnatariuszy, zlekceważono 1/4 składu Rady Najwyższej Ukrainy, chociaż ten sam parlament w drodze ustawy zrehabilitował ofiary stalinizmu, przez to przyznał fakt popełnienia przez ten reżim zbrodni.
Hieronim Dekutowski "Zapora" i Władysław Siła-Nowicki "Stefan" - wykład Tadeusza Płużańskiego
Tadeusz Płużański, historyk i publicysta, prezes Fundacja "Łączka" poświęcił się odkrywaniu i utrwalaniu prawdy o tamtych potwornych czasach. Opisuje zarówno bohaterów, oddających życie za wolną Polskę po 1944 r., jak też ich oprawców – bestie zdolne do nieludzkich zbrodni w imię straszliwego systemu, a zarazem dla swoich korzyści osobistych. Walcząc o pamięć Żołnierzy Niezłomnych, buduje naszą tożsamość, która tak przeszkadza środowiskom liberalno-lewicowym. Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, ul. Rakowiecka 37, Warszawa Relacja: Michał KK

Robili to już inni wrogowie Polski. Rosjanie (Nowosilcow), robili to też bolszewicy.
Doszło do skandalu, wywołał go ambasador Ukrainy w Warszawie Ihor Charczenko, pisząc donos do Ministra Kultury Waldemara Dąbrowskiego na Konferencję Naukową w Przemyślu, 4 czerwca 2005 roku, z udziałem polskich profesjonalistów. (Zdzisław Konieczny, Bogusław Bogusia, Szczepan Siekierka, Danuta Nespiak, Czesław Partacz). „Ponieważ to już nie pierwsza w ostatnich czasach "anty ukraińska akcja" w Polsce – pisze ambasador w donosie- tym razem mamy nadzieję, iż władze Rzeczypospolitej Polskiej sprawią, by nie doszło do tego typu "uroczystości”.

batiarzy lwowscy uczyli się łaciny w powszechnej szkole, a zadania matematyczne Stefana Banacha znała każda lwowska przekupka
W czasach rozwoju techniki, informatyki, sztucznej inteligencji mamy oto do czynienia z eliminowaniem, by nie napisać likwidowaniem matematyki – emerytowany nauczyciel matematyki, w ostatnim wydania tygodnika Dorzeczy, odniósł się do „bojących” się matury z matematyki. Według autorki „żądania” jej zlikwidowania, z zawodu psychologa, matura z matematyki to „narzędzie do segregacji i eliminacji”.

Ukraiński szowinizm przybiera na sile, ma poparcie antypolskich środowisk w USA, polskiego rządu i sympatyków banderowców
Czy władze w Kijowie zwróciły się do władz w Warszawie z pytaniem, czy mogą usunąć napisy z polskich grobowców i pomników we Lwowie? W katakumbach na Cmentarzu Orląt Lwowskich przy wszystkich nazwiskach Polaków poległych w listopadzie 1918 roku, usunięto powód odznaczenia krzyżem, np. Hałuza Wilhelm, lat 15 ucz. VI kl. gimn. VIII, zm. 5 XI 1918 pod Kulparkowem, krz……..odz. V odc.

w walce tej dozwolone są wszystkie metody, wroga trzeba nienawidzić.
APEL UKRAIŃSKIEGO HISTORYKA DO WŁADZ UKRAINY z 1998 roku „Wstyd mi za postawy moich ziomków, którzy powinni być sumieniem narodu ukraińskiego…Polaków usatysfakcjonować może jedynie jednoznaczne, wyraźne POTĘPIENIE PRZEZ WŁADZE UKRAINY OUN jako organizacji, której formacje dopuściły się zbrodni ludobójstwa na ludności polskiej i ukraińskiej. Polacy mają prawo oczekiwać takiego potępienia ZE STRONY WŁADZ POLSKI: Sejmu, Senatu i Prezydenta RP.
„Łzy na obliczu Maryi. Wydarzenie 3 lipca 1949 r. zwane cudem lubelskim” - wykład dr Piotra Bączka
29 lipca o godz. 17.00 dr Piotr Bączek wygłosił wykład „Łzy na obliczu Maryi. Wydarzenie 3 lipca 1949 r. zwane cudem lubelskim”. Spotkanie odbyło się przy ul. Rakowieckiej 37, w dawnym więzieniu, a obecnie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu „

Celem stygmatyzacji przeciwnika ideologicznego, jest utrwalenie przekonania o patologicznym charakterze tradycyjnej kultury
Niemal od razu po wyborach prof. Jana Żaryna zastąpił prof. Adam Leszczyński, przy czym w tym przypadku rząd nawet zmienił nazwę odpowiedniej instytucji: zamiast Dmowskiego i Paderewskiego patronem został Gabryel Narutowicz – pisze Paweł Lisicki w artykule Lewicowa rewolucja kulturalna w ostatnim numerze DoRzeczy.

Żeby pokazać w jaki sposób stanowiska, funkcje i zaszczyty zostały przy tym stole rozdzielone
Z Polski wygnali - wszystkie ekipy rządzące - 8 milionów Polaków- 20% całej populacji polskiej. Straciliśmy więcej ludności niż podczas II wojny światowej.

Ukraiński bałagan i dylemat Trumpa…
Świat w wirówce nadziei zakończenia rosyjsko-ukraińskiej wojny otrząsnął się z naiwności w mroźnych objęciach Alaski. Trump wisi na sznurze splecionym z pospolitej logicznej naiwności, której obca jest znajomość historii Rosji i Związku Sowieckiego.

stosownie do okoliczności, lecz niezmienną w swej treści odpowiedzią: wszystko albo nic
Piotr Olechowski dokonuje przeglądu współczesnych ukraińskich rozpraw naukowych w Kwartalniku Kresowym wydawanym przez Muzeum Niepodległości. Przeoczył pomyłkę w tytule rozprawy Bożeny Iwanickiej Prasa towarzystw gospodarczych w Galicji Wschodniej 1918–1939 , gdyż w latach 1918 -1939 była to Rzeczypospolita Polska.

Nie przyjął propozycji niemieckich profesorów z pruskich uniwersytetów, marzył o kształceniu studentów w języku polskim
Poemacik p. t. „Wioska” Kraszewskiego, to pożegnanie nie tylko z ostatnią siedzibą, Hubinem (przed zamieszkaniem w Żytomierzu), ale ze wszystkimi wioskami, w których poprzednio przebywał. Omelno - wioska o podwójnym obliczu, poleskiem i wołyńskiem, w którym coś wiało od Wołynia, lecz nie Wołyń był- pisze poeta o wioskach w prowincji Wołyń (jak prowincja Śląsk czy Pomorze) a nie o wioskach ukraińskich - co organizatory Dni Kultury Ukraińskiej w Poznaniu imputują.

Newsletter Klubu Ronina (25.08.2025)
Drodzy Roninowie,
spotykamy się dopiero 8 września, na razie – WAKACJE i czytanie Newslettera!!!

AI porównuje los zesłańców syberyjskich pasjonatów nauki z losem pasjonatów wykluczonych obecnie
Powszechnie wiadomo, że carat rosyjski przez dziesięciolecia stosował represje wobec Polaków walczących o niepodległość. Zsyłki, więzienia i katorga stały się symbolem XIX-wiecznej historii narodu polskiego. Jednak mniej oczywisty jest fakt, że Syberia – obszar, który miał być „więzieniem narodów” – paradoksalnie stała się miejscem rozkwitu nauki.

Podobną chwilę przeżyłem kiedyś, gdy podawano mi eter przed operacją
„Noc 23 sierpnia 1939r zeszła mi na wesołej zabawie. Wydawał ją syn ambasadora Portugalii w Warszawie, Susa de Mendes- wspomina Jan Karski w „Tajnym Państwie”. Po ukończeniu Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie, odbyciu stażu w Szwajcarii, Niemczech i Anglii wrócił właśnie do Polski.

Powstały tam ukraińskie restauracje, kawiarnie, sklepy, zakłady usługowe i bank - nazywano ten rejon "ukraińską dzielnicą"
Upajają się wizją mocarstwowej Ukrainy, już nie od Bugu i Sanu, lecz od Lublina i Krakowa aż po Kaukaz. Na podstawie tej swojej, trzeba przyznać to, fantastycznej wizji, owi haliccy wizjonerzy patrzą na nas Polaków lekceważąco ze swojego urojonego majestatu. A mają na swych plecach wielomilionowy garb całkowicie zruszczonych „chochołów”. (Wspomnienia z Kazachstanu, ks. Władysław Bukowiński (1904-1974).
„NASI CHŁOPCY. Żołnierz AK por. Henryk Lewczuk i harcerz Szarych Szeregów Jan Olszewski”.
Wykład w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL prowadziła dr Justyna Błażejowska, prezes Fundacji Archiwum Jana Olszewskiego. Jan Olszewski był harcerzem Szarych Szeregów, uczestniczył w powstańczym zrywie stolicy. Został jednym z najważniejszych obrońców politycznych w PRL. Henryk Lewczuk nie tylko chciał, ale także mógł przystąpić do podziemia zbrojnego. Od 1941 do 1947 r. nieprzerwanie walczył z okupantem niemieckim, a następnie sowieckim. Dowodził najliczniejszym oddziałem w Obwodzie WiN na Chełmszczyźnie. Zdołał nielegalnie wydostać się z Polski.

Pomiędzy dzieckiem polskim a polskim poetą stanął cenzor, z utworów poety wyrywał nerw polskości, zacierał barwę swojską
Dzięki cenzurze już w pokoju dziecinnym wyrastała obojętność dla rzeczy polskich, ich lekceważenie, pedagogiczny internacjonalizm, bezbarwność narodowa, chłód wobec swojskości, niewrażliwość na to, co naród nasz uczyniło narodem...- pisał autor w 1921 roku o skutkach germanizacji i rusyfikacji zaborców-kolonistów Polski. (Poeta dziecka polskiego)

Jeżeli więc rząd węgierski chciał pomóc, mógł to uczynić tylko nielegalną drogą, w tajemnicy
Węgry, owo jedyne w Europie państwo, które miało odwagę stać na zasadach chrześcijańskich i monarchicznych, a w r. 1920 ofiarowywało nam zbrojną pomoc przeciw czerwonym hordom, z którymi jawnie solidaryzowały się wówczas Czechy- pisał prof. Marian Zdziechowski w Wilnie w 1922 roku.

szybko stawać się zaczęło ogniskiem skupiającym wybitniejsze siły umysłowe trzech prowincji, Wołynia, Podola i Ukrainy
Józef Ignacy Kraszewski z uwagi na naukę szkolną synów przeniósł się w 1853r. do Żytomierza. Żytomierz był stolicą województwa kijowskiego do drugiego rozbioru, który w r. 1793, wciela całe województwo kijowskie, a więc i Żytomierz, ze wschodnią częścią Wołynia, do państwa Rosyjskiego- o Żytomierzu i pobycie w nim pisarza, pisze Marian Dubiecki we wspomnieniach w 1912 roku.

Kawaler Kapituły Orderu Białego Kruka, jak żartobliwie, acz z szacunkiem, nazywano ojca bibliofilów lwowskich
Kamienica oznaczona numerem 50 przy Potockiego, do dziś bulwersuje znawców swoją architektoniczną, co najmniej dziwną proweniencją. Z basztą jak w średniowiecznej twierdzy, z ganeczkami jak w orientalnym minarecie, nawet sędziwy ogromny lew kuty w kamieniu z obwisłym ze znużenia ogonem, wylegujący się przed bramą, spogląda, ze zdumieniem na ten koktajl wszystkich możliwych stylów i epok- Jerzy Janicki opisuje kamienicę we Lwowie, którą nabył syn Alfreda Biesiadeckiego, członka międzynarodowej ekspedycji lekarskiej, badającej w 1879 r. tereny Syberii zagrożone dżumą azjatycką, wybitnego profesora anatomii patologicznej.

lokal ofiarowali gestem Zagłoby oferującemu niegdyś królowi szwedzkiemu Inflanty
Po ukochanym moim dziadziusiu odziedziczyłem w spadku ormiański nos, kamienicę przy Łyczakowskiej 84a i garść dokumentacji tyczącej tej kamienicy. Z tej triady składającej się na odziedziczoną schedę w nienaruszonym stanie zachował się jedynie nos. Kamienice przefrymarczył Stalinowi w Jałcie Churchill z Rooseveltem; garstka zaś dokumentów pożółkła z sędziwego wieku – pisze Jerzy Janicki w Krakidałach. (Iskry Warszawa 2004)

równomierne wychowanie dzieci społeczeństwa socjalistycznego usunie już w następnym pokoleniu różnice upodobań, dążności
Spadł na Warszawę huragan rewolucji w r. 1905 i wylał się cały ten war wywrotowych idei. Zaczęła się ta robota wywrotowa od „reformowania" stosunków dzieci do rodziców i szkoły. Dzieci nie będą odtąd zakłócały spokoju rodziców. Wychowa je społeczeństwo.

śmielej niż ktokolwiek przed nim piętnował niegodziwość antypolskich ustaw wyjątkowych i głosił na przekór niemieckiej hakacie
Gdy śp. Korfanty rozpoczynał walkę o prawa ludu śląskiego z wielką i potężną Rzeszą Niemiecką, nie stała za nim armia polska, bo jej nie było, nie bronił go autorytet Państwa Polskiego, bo było wymazane z mapy Europy. Nie było sprzymierzonych państw, broniących praw polskich; na zachodzie nikt nas, jako Polaków, nie znał.

Newsletter Klubu Ronina (18.08.2025)
Drodzy Roninowie,
spotykamy się dopiero 8 września, na razie – WAKACJE i czytanie Newslettera!!!
TOP 11
Alaska
(w załączniku – co ja myślę o spotkaniu na Alasce)

Generał Maczek : ludność Borysławia, stolicy zagłębia naftowego polskiego, stwierdza manifestacyjnie swą polskość!
Na początku grudnia 2019 roku TVP Historia i TVP Lublin pokazały film "Lwów miasto i ludzie Niepodległej" . w którym Oleg Mykulycz ( ukraiński przewodnik Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowego Ukrainy w Borysławiu) prezentują historię przemysłu naftowego w Borysławiu. Opisuje działanie systemu odwiertu napędzanego , "kołem, które zostało odlane w słynnej fabryce w Gliniku Mariampolskim i silnikiem, którym posługujemy się od 100 lat"

Robienie wody z mózgu jest coraz częstszą cechą środowisk poprawnych politycznie
Do Redaktora Adama Michnika! Dzieło Mikołaja Siwickiego, którego WP wykształciło i z półanalfabety uczyniło politrukiem w stopniu oficerskim jest od początku najzjadliwszym paszkwilem na naród polski, napisanym i wydanym w naszym kraju na początku lat dziewięćdziesiątych. W sukurs podejrzanemu o podłość wobec narodu polskiego przychodzi Gazeta Wyborcza. Zresztą robiła to już nie raz, zawsze stawała po stronie przeciwnej Polakom, świadczy o tym szereg artykułów, reportaży, żeby wymienić tekst UPA to cześć i duma Ukrainy (1995).( list Leona Żura do redaktora Adama Michnika w 1997 roku).

żołnierze dojechali z północnych przedmieść do centrum zdobycznym tramwajem, wzięli do niewoli zdumionego oficera sowieckiego
Piłsudski wszedł w sojusz z Petlurą w stanie umysłu podróżnika, który przemierza Saharę i jest gotów wynająć dowolne zwierzę z garbem. Polacy dali mu sześć tygodni na zorganizowanie administracji i sformowanie armii. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że odniósł na tym polu jakieś sukcesy. Jego rząd był niemile widziany zarówno przez Machnę, przez Wrangla na Krymie, jak i przywódców bolszewickiej Ukrainy w Charkowie– o sojuszu Piłsudskiego i Petruli pisze Norman Davies (Orzeł Biały Czerwona Gwardia).
Święto Wojska Polskiego - wielka defilada i piknik wojskowy
"Wielkie zwycięstwo Polaków z roku 1920 nad bolszewikami zostawiło nam, współczesnym Polakom piękną, ważną lekcję, świadectwo i głębokie dziedzictwo, które musimy czytać. Każdego roku, 15 sierpnia, w nas, we współczesnym narodzie polskim rodzi się duch zwycięzców, duch narodu dumnego, gotowego do wa

Obowiązkiem narodu o tak wspaniałej tradycji dziejowej, jak polski, jest czcić bohaterstwo najofiarniejszych swych żołnierzy.
„Niepamięć, kłamstwo i nienawiść otoczyły Polskę dokoła murem nieprzebytym…Tymi słowami we francuskim języku rozpoczyna p. Antoni Potocki wydawnictwo, pt. „La Pologne contemporaine”, które pojawi się na półkach księgarskich w miesiącu wrześniu 1902 roku . Dzieło to przeznaczone jest w równej mierze dla obcych - jak dla nas samych. Nienawiści, kłamstwu i niepamięci przeciwstawić godzi się prawdę –słowa wstępu Antoniego Potockiego cytuje pismo ILUSTRACYA POLSKA z 1902 roku, nr 11.

Rozpytywano jeńców o udział w wojnie 1920 roku i podkreślano wielokrotnie, że rozprawa z Polską to zemsta za tę wojnę.
Henryka Zbierzchowskiego kochał cały Lwów i ta miłość uchroniła go przed wyrokiem Wandy Wasilewskiej, oddanej komunizmowi i Stalinowi.

wobec objawów, które tępić należy w każdym narodzie, dlaczego Rusini mieliby stanowić pod tym względem wyjątek?
Hromadskyj Holos, organ ukraińskich radykałów, zamieścił artykuł wstępny tak solidaryzujący się ze zbrodnią Siczyńskiego i gloryfikujący ją, że prokuratoria państwa skonfiskowała go. W artykule tym nazywa się mordercę jednym z najlepszych synów ruskiego narodu, najpiękniejszą jego latoroślą.

przebywał 33 miesiące oskarżony również o to, że oczerniał przyjacielski związek sowiecki
Latem 1945 roku Amerykanie deportowali prof.

Trump i Putin, Alaska zamrażarką wojny?
Okazuje się, że jeśli gdzieś można zamrozić wojnę to tylko n

powinien rząd użyć od razu całej energii i okazać całą siłę, ażeby zgnieść zło w zarodku
Pewna grupa polityków ruskich lubi się łączyć z Niemcami przeciw nam, zwykła nawet utrzymywać ożywione stosunki z Berlinem. Prosty rozsądek mówi, że trudno się spodziewać rozwiązania „kwestii ruskiej” za pomocą pruskich pułków, chodzi więc tylko o przyjemność sprawienia nam przykrości, chociaż bez zysku dla siebie. Utrzymuje się nawet osobne pismo celem szkalowania nas po niemiecku- artykuł z pisma Świat Słowiański Feliksa Konecznego ( nr 32 1907 r.)