integracja

Nam taka integracja niepotrzebna
Piszę w ogóle o tym, bo dostaliśmy od dobrych ludzi zaproszenie do integracji. Przejdę więc do porządku dziennego nad tym, że przez inicjatorów tejże - Jareckiego i Foxxa - zostaliśmy z integracji wykluczeni w przedbiegach. Przez pierwszego taktownie pominięci wśród "inicjatyw okołosalonowych", przez drugiego wyparci z portalowego mainstreamu z uwagi na "statystyki". Mógłbym się zatem unieść honorem i ograniczyć do stwierdzenia, że integracja na takich podstawach nas nie interesuje. Nie interesuje nas także z innych powodów.

