Ad Vocem. Andrzejowi Wajdzie

Ten oto piękny wiersz autorstwa Henryka Krzyżanowskiego , z dedykacją dla Andrzeja Wajdy:
Moja odpowiedź Andrzejowi Wajdzie i wszystkim, którzy sprzeciwiają się pochowaniu Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego na Wawelu
*
Dźwięczy requiem pod dzwonu kloszem,
Salonowcy – skończcie tę wrzawę.
O czas smutnej zadumy proszę,
gdy Prezydent idzie na Wawel.
Kogo wiedzie w żałobnej gali?
Jakieś cienie, mundury krwawe,
ci w Katyniu z dołów powstali,
z Prezydentem idą na Wawel.
Idą wolno, lecz równym krokiem,
bo im marsza rozbrzmiewa grave.
Niezbadanym Boga wyrokiem
z Prezydentem ciągną na Wawel.
Gdy próg przejdą królewskich pokoi,
krótki apel – czas z misji zdać sprawę,
potem spać – pierwsza noc już wśród swoich
z Prezydentem, co wwiódł ich na Wawel.
Ciiiiiicho! śpią …Ale może obudzi
ich los w nas to, co czyste i prawe?
Niech pojedna – i partie i ludzi,
dzień, gdy oni dotarli na Wawel.
- Irena Szafrańska's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- 725 odsłon







Amen
A kto złamie ciszę, tego do Wisły...
Mości Godziemba
Tylko "ostracyzm" ...
;-)
pozdrawiam
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com
Tylko nie do wisły...
Mości Godziembo, tylko nie do Wisły te truchła, litości dla środowiska, tak POtwornie zatrutego jadem kanalii.
Wedłuf mnie jedynym godnym miejscem dla ścierwa jest wysypisko smieci, czyli utylizacja.
Roman S.