Kisiel - blog
Co minister Sikorski wie o świecie polityki?
Sikorski - szef polskiego MSZ aspirujący do objęcia funkcji głowy państwa, raczył był dziś stwierdzić, że obecny prezydent Polski nie jest królową, a on sam - Radosław Sikorski "proponuje prezydenturę skandynawską, trochę wycofaną".
Nieobciachowy kandydat
Minister Spraw Zagranicznych Sikorski podał w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, jakie zadania uważa za najważniejsze, gdyby przypadła mu funkcja prezydenta Polski:
"radykalne cięcia etatów w Kancelarii Prezydenta, skoncentrowanie się na sprawach międzynarodowych i obronności"
To pierwsze jest chyba najłatwiejsze do zrealizowania, wystarczy, że zwolni urzędników Lecha Kaczyńskiego.
Histeria
Anita Gargas wyrzucona z TVP przez Jaruzela! Fundamentem sojuszu PiSu z SLD jest morderca i zdrajca! PiS zdradził wartości. - słychać pokrzykiwania na prawicy. Eurodeputowany Marek Migalski rozdziera szaty nad upadkiem swojej partii i zapowiada odejście.
Czeski film w ruskiej ambasadzie
Tak naprawdę wszystko jest jasne w tej sprawie - Rosjanie wraz ze swymi pomagierami w Polsce prowadzą cyniczną grę.
Pokazuje to kalendarium zdarzeń:
27 stycznia 2010 r.
Kancelaria prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej informuje pisemnie stronę rosyjską o zamiarze złożenia przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego wizyty w Katyniu.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej
- Feed: Kisiel
- Original article
Kto wymyśla sondaże?
W internecie pojawiają się sondaże, w których podane do wyboru odpowiedzi mają specyficzny klucz - brak w nich mianowicie takiego wskazania, które byłoby zgodne z moją opinią. Tak się zdarza i w salonie24 i na onecie. Dziś onet np. pyta: Które państwo może stanowić zagrożenie dla pokoju światowego? Wśród potencjalnych agresorów onet podpowiada USA, nie ma natomiast w tej sondzie Rosji ani Niemiec. Ciekawe, prawda? Czyżbym tylko ja obawiał się Rosji i Niemiec?
Platforma jak złoty
11 stycznia 2010 r.
Fatalne notowania Platformy Obywatelskiej
Wpadki rządzących spowodowały, że ich notowania drastycznie spadły. Na Platformę chce głosować 37 procent Polaków. To spadek o 9 punktów. (...) Tak więc lider słabnie albo – jak powiedział Jarosław Gowin – "dostaje w zęby".
Zdolności honorowe Palikota
Jarosław Kaczyński pozwał Palikota do sądu za to, że ten w wypowiedzi dla TVN24 sugerował, jakoby Jarosław Kaczyński działał w zmowie z Mariuszem Kamińskim i wydawał mu, jako szefowi CBA, dyspozycje mające na celu "spreparowanie" tzw. afery hazardowej dla celów politycznych. Nie tak dawno zresztą Palikot znów się popisał, użył bowiem następującego sformułowania "oficerem prowadzącym dla Mariusza K. był Jarosław K."
To jest wojna!
FYM w ostatnim swoim wpisie cieszy się z narastających kłopotów Platformy. Wynika to prawdopodobnie z tego, że zakłada, iż nic gorszego od rządów ciemniaków trafić się Polsce nie może. Uważa zapewne również, że po upadku PO przyjdą lepsze czasy dla naszego kraju. Ja jednak nie byłbym takim optymistą, jaką bowiem alternatywą dysponujemy?
Postkomunista o Tusku i Platformie
Warto sprawdzić od czasu do czasu, co piszą na temat polityki byli (a może i obecni) lokalni komuniści. Najczęściej są to mantry na cześć świetlanej przeszłości, czyli kombatanckie bajki z cyklu "jajakobyłypartyzant". Niekiedy jednak można trafić perełkę, czyli ziarno brutalnej prawdy o koszmarach dręczących byłych budowniczych ludowej ojczyzny. Oto przykład:
Tytuł
"Janusz Kaczmarek nie podał ręki Engelkingowi"
taki tytuł pojawił się na onecie.
"Engelking wystąpił w tej sprawie w wielu rolach - świadka; prokuratora; adwokata Zbigniewa Ziobry; kata, bo wykonał wyrok na mnie, a także wodzireja." - na takie teksty pozwala sobie Kaczmarek. Zbigniew Ziobro za podobne sformułowania został zmuszony przez sąd do przeproszenia doktora G.
Kto komu nie powinien podawać ręki?
Kto tu rządzi
czyli długie łapy sprawiedliwości ludowej.
"Zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie Jan Kościsz, który przed dwoma tygodniami postawił zarzut dziennikarzom TVN24 i Radia Zet, został odwołany - poinformowała Prokuratura Krajowa.
Dziennikarze dowodzili w nim, że prokurator Jerzy Engelking, najbliższy współpracownik Zbigniewa Ziobry, mimo braku dowodów, wskazał Janusza Kaczmarka jako źródło przecieku w akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa."
Nadchodzą duże, duże problemy
"Rzeczpospolita" informuje, że według raportu przygotowanego przez rząd angielski "z brytyjskiego rynku pracy zniknęło około pół miliona Polaków". Według gazety większość wróciła do kraju. Poza Polską nadal jednak pracuje około miliona Polaków z nowej, zarobkowej, emigracji.
Polskie piekło
tekst
"Miasto nas twoje na urząd wezwało,
Abyśmy byli pokoju stróżami;
Ileśmy dbali o ten pokój sami,
Świadczy Gardingo dymem i gruzami."
(Boska komedia, Piekło, Pieśń XXIII Obłudnicy)
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej
- Feed: Kisiel
- Original article
Śmiało Palikocie, śmiało
Palikot oskarżył Arłukowicza, że jest on w koalicji z mordercami Blidy. Zachęcajmy Palikota do tego, by postawił kropkę nad i, i wskazał z nazwiska tych morderców. Konkretnie Palikocie: kto strzelał? i na czyje zlecenie? Śmiało chłopie, nie bądź tchórzem. Prawda nade wszystko.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej
- Feed: Kisiel
- Original article
Palikot broni godności Mariusza Kamińskiego
i dlatego nazywa go alkoholikiem i agentem Jarosława Kaczyńskiego.
""Pędzący królik to nie ksywa dla Mariusza K., gdyż ten ma ksywę alkoholik!" – twierdzi Janusz Palikot."
"oficerem prowadzącym dla Mariusza K. był Jarosław K.".
http://wiadomosci.onet.pl/2114500,11,mariusz_k_ma_ksywe_alkoholik,item.html
Platforma Obywatelska przewodnią siłą polskiego narodu
Wiele lat temu, w radosnych i szczęśliwych czasach gierkowskich, mój kolega zrobił w pewnej fabryce takie oto zdjęcie:
Dobrodziejstwa Unii
Przykład pierwszy.
W traktacie akcesyjnym dla Polski "nasi" drodzy "eksperci" zgodzili się na wpisanie takich kwot produkcyjnych cukru, że musimy każdego roku importować 200-250 tysięcy ton tego produktu. Już w trakcie negocjacji traktatu wiadomo było, że do tego dojdzie (nie dotyczy to zresztą tylko cukru). Co ciekawe, Polska produkuje o 200 tysięcy ton więcej, niż wynosi narzucony nam przez Unię limit, tyle tylko że cukrownie zobowiązane są do wyeksportowania tej nadwyżki poza kraje członkowskie Unii. Innymi słowy produkujemy mniej więcej tyle, ile możemy spożyć, jednak części tej produkcji nie wolno nam kupić, musimy wyeksportować poza Unię, a następnie kupić cudzy cukier.




